Reklama

Szułdrzyński: Stracony rok Platformy

Ogłoszenie w czwartek gabinetu cieni Platformy Obywatelskiej, dzień po rocznicy powołania rządu Beaty Szydło, miało być nowym otwarciem dla partii Grzegorza Schetyny. Operacja „gabinet cieni" pokazuje jednak co innego: PO ten rok bezpowrotnie straciła.
Szułdrzyński: Stracony rok Platformy

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Niewątpliwie największym sukcesem Grzegorza Schetyny jest to, że Platforma trwa. Że się nie rozpadła i wciąż dysponuje niezłym kapitałem: ma drugi co do wielkości klub w Sejmie, rządzi w większości województw, wystawia sporą delegację do Parlamentu Europejskiego. Pytanie tylko, co PO z tym kapitałem zrobiła. Odpowiedź brzmi: nic.

Wygląda to tak, jakby kierownictwo Platformy czekało, aż Polacy przebaczą partii błędy, które popełniła w ciągu ośmiu lat swoich rządów, a pamiętać będą jedynie o jej dokonaniach. Sęk w tym, że na razie żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazują, by wyborcy, których niepokoi los Polski pod rządami PiS, zapałali miłością do PO.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama