Reklama

Bogusław Chrabota: Hamletyzowanie Schetyny

Iście szekspirowski dylemat Grzegorza Schetyny co do podjęcia się roli kandydata na premiera przy konstruktywnym wotum nieufności dla Beaty Szydło to skutek zbyt pochopnego ruchu Platformy.
Bogusław Chrabota: Hamletyzowanie Schetyny

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Owszem, pomysł, by na forum Sejmu odciąć kupony od brukselskiej kompromitacji PiS, nie jest na pozór zły. Parlamentarna arytmetyka jest jednak bezwzględna, wniosek na pewno przepadnie. Debata (o którą przecież chodzi) przy dzisiejszej polaryzacji elektoratów zapewne także nie wpłynie znacząco na jakieś ruchy w sondażach. A bilans zysków i strat dla „technicznego" kandydata może być tragiczny. Schetyna ma się za poważnego polityka, lidera opozycji i wizja tysięcy prześmiewczych memów w internecie musi go przerażać. Zamiast więc wizerunkowych punktów może sobie w ten sposób zafundować autokompromitację.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama