Reklama

Bogusław Chrabota: W wojsku trzeba jakości

Potrzebujemy nowoczesnej armii, a nie rzesz poborowych uzbrojonych w cepy, kosy i kłonice. I trzeba chuchać i dmuchać na sojusze oraz nasze miejsce w NATO.
Bogusław Chrabota: W wojsku trzeba jakości

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Reklama

Pod Gaugamelą wojska Aleksandra wygrały z 200-tys. armią perską mimo jej pięciokrotnej przewagi. Sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy w dziejach świata. M.in. w grudniu 1838 nad Krwawą Rzeką, na terenie dzisiejszej RPA, kiedy 670 burskich farmerów i żołnierzy (zaledwie trzech rannych) dało łupnia 20 tys. Zulusów, czy pod Kłuszynem, gdzie nieco ponad 6 tys. żołnierzy Żółkiewskiego rozniosło ponad 30 tys. Rosjan i Szwedów. Zdziwienie? Gdzieżby. Oczywista dla historyków prawda, że do zyskania militarnych przewag liczy się nie tylko liczba wojska, ale również jego uzbrojenie, okoliczności starcia, sojusze i geniusz wodzów.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama