Reklama

Haszczyński: FBI i rosyjska kuwetka

Donald Trump zapowiadał sporo zmian, ale dotychczas niewiele przeprowadził.
Haszczyński: FBI i rosyjska kuwetka

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Najpoważniejsza, zwolnienie szefa FBI, nie była zapowiedziana, za to została przeprowadzona w brutalny sposób, przypominający odwołanie przez polski rząd kontraktu na francuskie helikoptery. Główny bohater, James Comey, dowiedział się o niej z telewizji i początkowo myślał, że to żart. Pytanie, czy w dymisji Comeya – tak jak przy odrzuceniu caracali – najgorszy nie jest właśnie sposób, w jaki ją przeprowadzono.

Wielu polityków i komentatorów zapewne się oburzy na takie postawienie sprawy. Bo dla nich jest jasne, że wszystko to próba ukrycia spisku Trumpa z Putinem, na którego tropie była FBI. Dziś prorosyjskość, domniemana lub prawdziwa, stała się synonimem największego zła, więc jeśli można czymś uderzyć znienawidzonego Trumpa, to najlepiej jego zadeklarowaną w czasie kampanii wyborczej miłością do Kremla.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama