Liczba potwierdzonych ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi z 24 czerwca wzrosła do niemal 1,5 tysiąca. Wenezuelczykom w walce o odnalezienie ocalonych pomagają zespoły ratowników, które przybyły z różnych części świata. Większość z nich działa w stanie La Guaira, najciężej dotkniętym skutkami kataklizmu. W stanie tym, oddalonym ok. 40 km od stolicy Wenezueli, Caracas, zawaliły się dziesiątki budynków.
Oficjalnie: Kilkaset osób zaginionych po trzęsieniach ziemi w Wenezueli. Nieoficjalnie: Nieznany los niemal 50 tysięcy osób
– Akcja ratunkowa i poszukiwawcza trwa. Dziś (28 czerwca – red.) dotarliśmy do żywych ludzi i, w związku z tym, działania nie mogą być zawieszone – mówiła p.o. prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez po ogłoszeniu powołania specjalnej komisji mającej ustalić, które z uszkodzonych budynków nadają się do dalszego użytkowania.
Rodriguez poinformowała jednocześnie, że zajęcia w szkołach będą zawieszone przez kolejny tydzień. Dostawy prądu do stanu La Guaira zostały przywrócone – według jej słów – w 75 proc.
Czytaj więcej
Po katastrofalnym trzęsieniu ziemi liczne państwa zaoferowały Wenezueli pomoc, ale nie wszystkim ratownikom udało się dotrzeć na miejsce. Burmistrz...
Administracja Wenezueli podziękowała cywilnym ochotnikom, którzy niosą pomoc mieszkańcom stanu La Guaira.
Wcześniej Jorge Rodriguez, brat p.o. prezydent i przewodniczący parlamentu Wenezueli poinformował, że liczba potwierdzonych ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi wzrosła w niedzielę o 20 i osiągnęła poziom 1 450. Rannych w wyniku trzęsienia ziemi jest co najmniej 3 150 osób, 12 721 straciło dach nad głową, a 774 budynki zawaliły się – wynika z przekazywanych przez niego informacji.
– To kluczowe godziny, kluczowe dla dalszego ratowania życia i budowania obozów dla tych, którzy stracili domy lub tych, którzy nie mogą wrócić, z jakiegokolwiek powodu, do miejsc zamieszkania – mówił przewodniczący parlamentu.
Według oficjalnych danych zaginionych jest kilkaset osób. Jednak ze strony, na którą powołuje się wenezuelska opozycja, wynika że zaginionych pozostaje niemal 50 tysięcy osób. Liczba ta nieco się zmniejszyła w stosunku do soboty, gdy była na niej mowa o 55 tysiącach zaginionych.
Amerykańska służba geologiczna (USGS) szacuje obecnie, że w trzęsieniach ziemi mogło zginąć ponad 10 tysięcy osób. Wcześniej szacunki USGS mówiły o nawet 100 tysiącach ofiar.
Ratownicy z USA, Kolumbii i Meksyku wydobywają spod gruzów żywe dzieci
Departament Stanu USA poinformował 27 czerwca, że zespoły ratowników ze Stanów Zjednoczonych ocaliły spod gruzów niemowlę. Z informacji przekazywanych przez stronę amerykańską wynika, że dziecko miało dziewięć miesięcy, spod gruzów wydobyto też jego matkę. Oboje doznali tylko niewielkich obrażeń.
Z kolei ratownicy z Kolumbii uratowali 11-letniego chłopca o imieniu Moises, który był uwięziony pod trzymetrową warstwą gruzów. W trzęsieniu ziemi chłopiec stracił matkę i siostrę.
Ratownicy z Meksyku wydostali z kolei 11-letniego chłopca spod gruzów budynku w miasteczku Caraballeda.
W najbliższych dniach USA mają ogłosić przekazanie Wenezueli pakietu pomocy finansowej o wartości kilkuset milionów dolarów – informuje przedstawiciel administracji USA.
Do Wenezueli, po katastrofie, zamierza wrócić liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado.