W wyniku trzęsienia ziemi w Wenezueli zginęło co najmniej 920 osób. Bilans katastrofy może być znacznie bardziej tragiczny – ponad 55 tys. osób uważa się za zaginione.
Burmistrz Medellín, stolicy departamentu Antioquia w Kolumbii, oskarżył Wenezuelę o blokowanie możliwości wjazdu do kraju kolumbijskim strażakom, którzy chcą pomóc w akcji ratunkowej.
Trzęsienie ziemi w Wenezueli. Nie wszystkim grupom poszukiwawczo-ratowniczym udało się dotrzeć na miejsce kataklizmu
Fico Gutierrez oświadczył, że członkowie zespołu spędzili cztery godziny w poczekalni lotniska, ponieważ wenezuelskie władze nie chcą ich wpuścić.
Samorządowiec ocenił, że sytuacja jest absurdalna. „Ludzie, to tragedia. To stan wyższej konieczności. To nie jest przyjęcie, na które trzeba mieć zaproszenie” – napisał w serwisie X. „Biedna Wenezuela i biedna Kolumbia z tymi aroganckimi, zarozumiałymi ludźmi. Przecież chodzi o ludzkie życie” – dodał.
Czytaj więcej
Dwa silne trzęsienia ziemi w odstępie kilkudziesięciu sekund zamieniły część Wenezueli w strefę katastrofy. Pod gruzami wciąż mogą znajdować się se...
Jak podało Sky News, problemy z dotarciem do Wenezueli ma też grupa poszukiwawczo-ratownicza, wysłana przez brytyjską organizację pozarządową Serve On International. Zespół ratowników, którym towarzyszy pies tropiący, utknął wraz ze swym specjalistycznym sprzętem na lotnisku w Madrycie w oczekiwaniu na lot do Ameryki Południowej.
Z doniesień wynika, że komercyjne linie lotnicze odmawiają przewiezienia zespołu. Do tematu odniósł się nowy minister obrony Wielkiej Brytanii, Dan Jarvis. W rozmowie ze Sky News polityk zapowiedział, że natychmiast przyjrzy się sprawie. – Po pierwsze, myślami jestem z wszystkimi, których dotknęło to tragiczne zdarzenie w Wenezueli – powiedział. – Wiem, że wysłaliśmy zespół poszukiwawczo-ratowniczy. Jestem bardzo wdzięczny RAF-owi za wsparcie, udzielone w realizacji tego zadania – dodał.
Oficerowie francuskiego 7. Pułku Szkolenia i Interwencji Obrony Cywilnej przygotowują się do wylotu z Marsylii do Wenezueli
Wcześniej jeden z członków zespołu Serve On, Matt Hasdell, mówił Sky News, że posiadanie psa tropiącego stanowi ważny atut w poszukiwaniach. Stwierdził, iż zespół jest przekonany, że po przybyciu do Wenezueli będzie mógł koordynować operacje poszukiwawcze i ratować ofiary trzęsienia ziemi.
Świat oferuje Wenezueli pomoc po trzęsieniu ziemi. „Przybyło 1600 ratowników”
Po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w Wenezueli wiele państw i organizacji zaoferowało władzom w Caracas pomoc. Czerwony Krzyż przekazał 17 ton pomocy humanitarnej, Indie zaoferowały szpital polowy oraz 35 ton środków pomocowych, w tym leków i sprzętu medycznego, a Stany Zjednoczone – 150 mln dol., pomoc 250 ratowników oraz wsparcie logistyczne.
Pomoc zespołów ratowniczych i poszukiwawczych zaoferowały Wenezueli m.in. Salwador, Kolumbia, Ekwador, Panama, Meksyk, Hiszpania, Francja, Niemcy, Szwajcaria i Turcja.
Trzęsienia ziemi w Wenezueli
W rozmowie z CNN dyrektor Czerwonego Krzyża na Ameryki, Loyce Pace, która zajmuje się koordynowaniem pomocy, zwróciła uwagę na problem częstych wstrząsów wtórnych. – Nie wiem, czy ludzie zdają sobie sprawę, jak nieustanne to zagrożenie – powiedziała. – Ilekroć rozmawiam telefonicznie z moim zespołem na miejscu, występują kolejne wstrząsy. To bardzo niepokojące. To oznacza, że nasze zespoły muszą zachować ostrożność, gdy prowadzą działania związane z ocenianiem szkód lub dostarczaniem pomocy – wskazała.
Częste wstrząsy wtórne, podkreśliła Pace, oznaczają także problemy dla mieszkańców Wenezueli, którzy chcą wrócić do swoich domów. – Istnieje niepewność co do stanu infrastruktury, w nadchodzących tygodniach musimy zachować szczególną ostrożność – kontynuowała. Zaznaczyła, że z powodu zagrożenia wiele osób śpi pod gołym niebem, bo choć powstają tymczasowe schronienia, zapewnienie dostępu dla wszystkich potrwa.
Poszukiwanie ocalałych z trzęsienia ziemi w Wenezueli
W sobotę po południu władze Wenezueli podały, że do kraju 17 samolotami przybyło ponad 1600 ratowników z całego świata. „W ciągu najbliższych 24 godzin oczekuje się kolejnych 25 lotów. Doceniamy wsparcie i solidarność społeczności międzynarodowej” – przekazał w mediach społecznościowych Oliver Blanco, wiceminister ds. Europy i Ameryki Północnej.