Sztorm stulecia zaatakował Bałtyk. Wichury, powodzie, morska piana zalała miasta

Mieszkańcy niemieckiego wybrzeża Bałtyku walczą ze skutkami największej od ponad stu lat powodzi sztormowej. Skutki sztormu Babet dotknęły także wybrzeży Szwecji, Danii i Polski.

Publikacja: 21.10.2023 13:40

Skutki sztormu we Flensburgu (północne Niemcy)

Skutki sztormu we Flensburgu (północne Niemcy)

Foto: AFP

Silne wiatry szalejące nad Bałtyku doprowadziły do podtopienia kilku nadmorskich miejscowości w Niemczech. Poważne niszczenia, do jakich doszło z powodu sztormu Babet, który początkowo pustoszył wybrzeża Szkocji, są także w miastach duńskich, szwedzkich, a nawet polskich.

Zdaniem niemieckich synoptyków o niezwykłości zjawiska decydują nietypowe i nagłe zmiany kierunku wiatru. "Najpierw zachodni wiatr wepchnął ogromne ilości wody z Morza Północnego do Bałtyku, a potem zaczęły się one cofać, bo zmienił kierunek na wschodni. Kiedy więc na wschodzie szalał bałtycki sztorm, na zachodzie kraju mogliśmy spacerować po odsłoniętym dnie morza" - napisał portal ntv.

Burza nawiedziła Wielką Brytanię, północne Niemcy i południową Skandynawię, powodując silne wiatry, ulewne deszcze i fale sztormowe, które spowodowały powodzie, przerwy w dostawie prądu, ewakuacje oraz zakłócenia lotów, usług kolejowych i linii promowych. Od czwartku w Wielkiej Brytanii z powodu sztormu Babet zginęły trzy osoby, w piątek na niemieckiej wyspie Fehmarn zginęła młoda kobieta, której samochód przygniotło wyrwane z korzeniami drzewo.

Wichury wywołały fale sztormowe na południowych wybrzeżach Morza Bałtyckiego, a potem przedarły się przez zabezpieczenia przeciwpowodziowe na obszarach przybrzeżnych Danii i północnych Niemiec. We Flensburgu, niemieckim mieście położonym na południe od granicy z Danią, poziom wody wzrósł o ponad dwa metry do najwyższego poziomu odnotowanego od stulecia. Ze względów bezpieczeństwa w zalanych częściach miasta odcięto prąd.

Spektakularny efekt sztormu pokazała w mediach społecznościowych mieszkanka szkockiego wybrzeża.  Wichura spieniła morską wodę i miasto pokryło się warstwą morskiej piany.

Facebook/Tracy Blease

Linie promowe i kolejowe zostały tymczasowo zawieszone na dotkniętych wichurami obszarach w Niemczech, Danii i południowej Szwecji. W piątek lotnisko w Kopenhadze odwołało 142 loty z powodu burzy, ale wznowiło działalność w sobotę rano. Ewakuowano ludzi z domów i kempingów na dotkniętych obszarach w Danii, a dziesiątki osób pozbawionych było prądu. Gmina Haderslev w południowej Danii podjęła decyzję o ewakuacji całej linii brzegowej. „Sytuacja na wybrzeżu jest obecnie tak poważna, że ​​pozostawanie tam jest zbyt niebezpieczne. Wszystkie dotknięte obszary zostały ewakuowane, a służby ratunkowe ewakuują swoje załogi” – poinformowała gmina w poście na Facebooku późnym wieczorem. Duński Instytut Meteorologiczny ostrzegł przed silnymi wiatrami i podwyższonym poziomem wody przez cały weekend.

Silne wiatry szalejące nad Bałtyku doprowadziły do podtopienia kilku nadmorskich miejscowości w Niemczech. Poważne niszczenia, do jakich doszło z powodu sztormu Babet, który początkowo pustoszył wybrzeża Szkocji, są także w miastach duńskich, szwedzkich, a nawet polskich.

Zdaniem niemieckich synoptyków o niezwykłości zjawiska decydują nietypowe i nagłe zmiany kierunku wiatru. "Najpierw zachodni wiatr wepchnął ogromne ilości wody z Morza Północnego do Bałtyku, a potem zaczęły się one cofać, bo zmienił kierunek na wschodni. Kiedy więc na wschodzie szalał bałtycki sztorm, na zachodzie kraju mogliśmy spacerować po odsłoniętym dnie morza" - napisał portal ntv.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Klęski żywiołowe
Strażacy walczą z pożarami w Grecji. Temperatury przekraczają 40 stopni
Klęski żywiołowe
Macedonia Północna w ogniu. UE uruchamia Mechanizm Ochrony Ludności
Klęski żywiołowe
Zapaliła się iglica słynnej francuskiej katedry. Władze podają przyczynę
Klęski żywiołowe
Huragan Beryl uderzył w kolejny kraj. Coraz więcej zniszczeń
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Klęski żywiołowe
Na lotnisku w stolicy Indii zawalił się dach. Powód? Deszcz