W Hongkongu zalane zostały ulice, galerie handlowe i stacje metra.
Ulewne opady deszczu w Hongkongu: Ulice zamieniły się w rwące potoki
Władze Hongkongu, w związku ze skutkami opadów, zdecydowały się na zamknięcie szkół i zaapelowały do pracowników, by w piątek pozostali w domach.
Z informacji przekazywanych przez władze wynika, że ilość deszczu, która spadła w mieście w ciągu godziny, była największa od czasu rozpoczęcia pomiarów 140 lat temu.
Czytaj więcej
Trzy osoby nie żyją, a trzy uznaje się za zaginione po tym jak rekordowe opady deszczu wywołały powódź w środkowej Hiszpanii.
W związku z ulewnym deszczem ulice Hongkongu zmieniły się w potoki - co widać na nagraniach umieszczanych w mediach społecznościowym. Na jednym z nagrań pracownicy metra, stojąc w wodzie sięgającej im do pasa, starają się zatrzymać wodę zalewającą stację i napływającą z poziomu ulicy.
Zalane zostało też centrum handlowe w dzielnicy Chai Wan.
Między 23:00 czasu lokalnego w czwartek a północą w Hongkongu miało spaść 158,1 mm deszczu.
Chińskie biuro meteorologiczne wydało najwyższy, "czarny" alarm w związku z ulewnymi opadami deszczu. W części Hongkongu spadło w nocy ponad 200 mm deszczu.
Układ niżowy w połączeniu z tajfunem Haikui sprowadził ulewne opady deszczu w rejon wybrzeża prowincji Guangdong - podało chińskie biuro meteorologiczne.
W związku ze skutkami opadów w piątek nie otworzy się lokalna giełda. Wstrzymano też ruch na niektórych przejściach między Hongkongiem a miastem Shenzhen.
W dzielnicy Wong Tai Sin zalane zostały samochody jadące jedną z głównych ulic - relacjonuje Reuters.
Chiny: Ulewne deszcze także w Shenzhen
Gwałtowne opady deszczu są spodziewane do soboty w środkowej i południowo-zachodniej części prowincji Guangdong, w której znajduje się zamieszkane przez 17,7 mln miasto Shenzhen, sąsiadujące z Hongkongiem.
W ciągu 12 godzin w Shenzhen miało spaść 465,5 mm deszczu - najwięcej od rozpoczęcia pomiarów w 1952 roku.