W obecnym roku podatkowym, który rozpoczął się w październiku 2025 roku, Stany Zjednoczone wypłaciły dotychczas 81 mld dolarów w ramach zwrotów ceł. Kwota ta oszałamia– w ubiegłym roku przekazano z tego tytułu 5 mld funtów, donosi Sky News.

Zwroty rozpoczęły się w maju 2025 roku po tym, jak w lutym Sąd Najwyższy USA zniósł globalne cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa, uznając je za nielegalne. Jak stwierdzono większością głosów, ustawa IEEPA, na której opierała się polityka handlowa obecnego prezydenta, „nie upoważnia go do nakładania ceł”.

Czytaj więcej

Donald Trump żąda 20 proc. za tranzyt przez Ormuz. Ceny ropy natychmiast reagują

Rząd USA został tym samym zobowiązany do oddania pieniędzy firmom, które opłaciły wygórowane stawki celne. To doprowadziło do masowych pozwów. Około 71 mld dolarów zwrócono w maju i czerwcu 2026 roku, co stanowi około 42 proc. ze 166 mld dolarów ceł podlegających zwrotowi.

Cła Donalda Trumpa pod ostrzałem. USA zwróciły firmom dziesiątki miliardów dolarów

Donald Trump wielokrotnie krytykował decyzję Sądu Najwyższego, nazywając ją „absurdalną”. Wkrótce po wydaniu przez Sąd Najwyższy orzeczenia, amerykański rząd nałożył nowe cło w wysokości 10 proc. na wszystkie towary nieobjęte zwolnieniami. Ma ono wygasnąć w tym miesiącu.

W 2024 roku Biały Dom podniósł cła kluczowym partnerom handlowym, w tym Kanadzie, Unii Europejskiej i Chinom. Departament Skarbu USA zaraportował wpływy z ceł netto na poziomie 26,6 mld dolarów, a sekretarz skarbu Scott Bessent stwierdził wówczas, że wyniki budżetowe pokazują, iż Stany Zjednoczone „zbierają owoce” ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa, przypomina Sky News.

Sędzia federalny ostrzegł, że apelacja rządu od jego nakazu zwrotu wszystkich nielegalnych ceł opóźnia wypłaty.