Informacje Fox News potwierdziła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
„Kraje takie jak Chiny, które postanowiły odpowiedzieć odwetem i zwiększyć złe traktowanie amerykańskich pracowników, popełniają błąd” – powiedziała Leavitt reporterom. „Prezydent Trump ma kręgosłup ze stali i się nie złamie” - dodała. „Chińczycy chcą zawrzeć umowę, po prostu nie wiedzą, jak to zrobić” – zapewniła rzeczniczka Białego Domu. Odmówiła podania, jakie, jeśli w ogóle, warunki Trump rozważyłby w celu obniżenia ceł nałozonych na Chiny.
Chiny były drugim co do wielkości źródłem importu do Ameryki w zeszłym roku, wysyłając do USA towary o wartości 439 miliardów dolarów, podczas gdy USA eksportowały do Chin towary o wartości 144 miliardów dolarów.
W poniedziałek Trump groził podniesieniem obowiązujących ceł na Chiny, jeśli Pekin nie zniesie swoich ceł odwetowych na towary amerykańskie do wtorku. Tego samego dnia Trump powiedział, że sprecyzował, że Chiny mają termin "do północy" na zniesienie swoich ceł.
Pekin zapowiedział, że nie zniesie swoich 34 proc. ceł odwetowych.
Trump nałożył w lutym 20-procentowe cło na towary z Chin, a w ubiegłą środę zapowiedział nałożenie dodatkowej 34-procentowej stawki w ramach działań mających ustanowić "wzajemność" w stosunkach handlowych. Po tym, jak Pekin zapowiedział odwet tym samym, prezydent USA zapowiedział kolejne 50 proc., co łącznie daje 104-procentową stawkę dla niemal wszystkich produktów importowanych z Chin.
Czytaj więcej
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w trakcie wtorkowej rozmowy telefonicznej z premierem Chin Li Qiangiem wezwała do negocjac...
Dodatkowe cła na Chiny, jak i na 56 innych państw, z którymi USA mają deficyt handlowy, wejdą w życie w środę o północy czasu wschodnioamerykańskiego, czyli o godz. 6 rano w Polsce.
Rynki amerykańskie reagują spadkami na eskalację wojny handlowej z Chinami
Ledwie amerykańskie rynki zaczęły rosnąć, znów zaczęły tracić. Akcje amerykańskie, które we wtorek rano gwałtownie wzrosły, wczesnym popołudniem były znacznie poniżej swoich sesyjnych maksimów. Dow Jones wzrósł o 375 punktów, czyli 1 proc. Szerszy S&P 500 zyskał 0,6 proc. Mocno technologiczny Nasdaq Composite wzrósł o 0,5 procent.
S&P 500 i Nasdaq, które wzrosły odpowiednio o 4 proc. i 4,5 proc. we wtorek rano, spadły w południe i na krótko weszły na czerwono, gdy Leavitt rozmawiała z reporterami. Skromne zyski Dow pojawiły się po tym, jak indeks blue chipów wzrósł o 3,85 proc. we wtorek rano - informuje CNN.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump nie słucha ekonomistów, których zresztą próżno szukać w jego otoczeniu. Nie wyciągnął wniosków z lekcji, jaką była wojna han...
Główne indeksy Wall Street zakończyły dzień na minusie.
- S&P 500 zamknął się spadkiem o 1,57 proc.
- Dow Jones zamknął się spadkiem o 0,84% proc.
- Nasdaq zamknął się spadkiem o 2,15 proc.
Akcje dużych firm technologicznych w dół pod koniec dnia.
Akcje Tesli spadły o 5,45 proc. na zamknięciu, podczas gdy akcje Apple spadły o 5,22 proc. Akcje Nvidii, innego giganta technologicznego, spadły o 2,01 proc. A akcje Amazona spadły o 2,88 proc. na zamknięciu.
Tak zwana „wspaniała siódemka” — składająca się z Nvidii, Alphabet, Amazon, Apple, Microsoft, Meta i Tesli — stanowiła znaczną część ponad 5 bilionów dolarów, które indeks S&P 500 stracił na wartości w ostatnich sesjach handlowych, podała agencja Reutera.
Ropa naftowa USA spada poniżej 60 USD za baryłkę
Kontrakty terminowe na ropę naftową spadły we wtorek z powodu obaw, że radykalne cła Trumpa wywołają pełnowymiarową, globalną wojnę handlową. Ropa naftowa z USA spadła o 79 centów, czyli 1,3 proc., do 59,91 USD za baryłkę, podczas gdy globalny benchmark Brent spadł o 1,05 USD, czyli 1,64 proc., do 63,16 USD – informuje CNBC. Amerykański benchmark wzrósł o 1,7 proc. wcześniej w trakcie sesji, ale spadł, ponieważ cła Trumpa na Chiny wiszą nad rynkiem.
Ceny ropy spadły o ponad 15proc. od ostatniej środy, kiedy Trump ogłosił nową rundę ceł importowych.
Doradca prezydenta USA ds. handlu: gwarantuję, że nie będzie recesji
Peter Navarro, doradca prezydenta ds. handlu, powiedział w wywiadzie dla Fox News, że nie będzie recesji w USA, "ponieważ największe, najszersze cięcia podatków w historii w ciągu kilku miesięcy będą wielkim bodźcem (dla gospodarki)". "Nie będzie żadnej inflacji" - dodał Navarro.
Czytaj więcej
Liderzy amerykańskiego biznesu odwracają się od prezydenta USA Donalda Trumpa – twierdzi CNN. Wszystko przez drastyczne cła importowe, które już do...
Navarro, zapowiada, że to „dopiero początek”. Doradca prezydenta opinii w „Financial Times”, że inne kraje — oprócz taryf na towary amerykańskie — niesprawiedliwie zaatakowały amerykańskie produkty całą masą „broni pozataryfowej”, w tym prawa wymierzone w duże amerykańskie firmy technologiczne i „dyskryminacyjne” standardy produktów.