31-letni Francuz Cédric Meston, chce tchnąć nowe życie w zakurzoną kultową markę Tupperware – informuje stern.de. Przedsiębiorca i inwestor z Paryża ogłosił w tym tygodniu, że uratuje francuską filię Tupperware przed niewypłacalnością i będzie świętował „wielki powrót do Europy”.
Meston, który nie tylko chce przejąć markę wraz z innymi inwestorami, ale także poprowadzić ją jako dyrektor generalny, planuje ponowne wprowadzenie marki na rynek w pięciu krajach europejskich. Oprócz renesansu we Francji, Belgii, Włoch i Niemczech, Tupperware ma odrodzić się także w Polsce.
Czytaj więcej
Tupperware, działający od 82 lat legendarny producent plastikowych pojemników na żywność, znajduje się na skraju bankructwa. Firma ma jeszcze w tym...
Tupperware wróci na rynek w kwietniu
Produkty Tupperware powrócą na rynek już w kwietniu tego roku, napisał Meston na portalu biznesowym LinkedIn. Celem jest osiągnięcie sprzedaży na poziomie 100 milionów euro do końca roku. „To nowy początek, ambitny i zaprojektowany tak, aby trwał” – napisał Meston.
Założona w 1946 roku firma produkująca opakowania plastikowe zbankrutowało we wrześniu ubiegłego roku. Po ogłoszeniu upadłości amerykańskiej spółki-matki, europejskie spółki zależne również złożyły wnioski o upadłość. Sprzedaż została przerwana na początku 2025 r.
Czytaj więcej
Tupperware, producent plastikowych pojemników na żywności może jednak nie zbankrutować. Jest szansa, że firma przetrwa dzięki pożyczkom. Jej akcje...
Tupperware od wielu lat borykało się z kłopotami związanymi ze spadkiem sprzedaży. W latach 2017–2022 sprzedaż grupy spadła o około miliard dolarów do zaledwie 1,3 miliarda dolarów. Jako przyczyny kryzysu Tupperware podał tanie produkty konkurencji, zakupy online i rozkwit usług dostawy żywności. Dzięki temu wiele osób nie musiało już gotować ani „pakować” jedzenia. Firma skarżyła się także na rosnące „antyplastikowe nastawienie” wśród konsumentów.
Wracają też imprezy Tupperware
Cédric Meston napisał na LinkedIn, że relaunch marki będzie oparty na „sile naszej sieci, innowacyjności naszych produktów i modernizacji naszych kanałów sprzedaży”. Ponadto Meston chce nadal koncentrować się na słynnych „imprezach Tupperware”. Koncepcja prywatnych, organizowanych spotkań sprzedażowych, podczas których niezależna konsultantka sprzedaje produkty Tupperware swoim znajomym w zamian za prowizję, była tym, co uczyniło firmę globalną korporacją.
Cédric Meston nie jest nieznanym przedsiębiorcą we Francji. Po rozpoczęciu kariery w firmie konsultingowej McKinsey, w 2019 roku założył firmę produkującą wegańskie zamienniki mięsa, która obecnie nazywa się HappyVore. W 2021 roku francuski magazyn „Forbes” uznał firmę za wiodącego dostawcę roślinnych alternatyw mięsnych produkowanych we Francji, a Meston znalazł się w gronie 30 najlepszych przedsiębiorców poniżej 30. roku życia – przypomina „Stern”.
Czytaj więcej
Akcje Tupperware pikują na giełdzie, firmie grozi wyrzucenie z giełdowego obrotu, a analitycy widzą przed nią krótką i nieprzyjemną przyszłość.
W zeszłym roku Meston zrezygnował z kierowania firmą. Od tamtej pory postrzega siebie jako inwestora, który skupuje podupadające firmy i przywraca je do życia. Na swoim profilu na LinkedInie opisuje siebie jako seryjnego przedsiębiorcę, którego mottem jest: „Odrodzenie nie polega na naprawianiu przeszłości, lecz na poruszaniu się naprzód, silniejszym i mądrzejszym”.
Macron to lubi
Kciuki za powodzenie nowego biznesy Mestona trzyma także prezydent Francji Emmanuel Macron, który jest fanem Tupperware. „Tak wielu Francuzów i Europejczyków ma pojemnik Tupperware w swojej szafce... i w swoim sercu!” – napisał Macron pod wpisem Mestona na LinkedIn. „Gratulacje z okazji tej nowej przygody. Niech to ponowne uruchomienie będzie synonimem innowacji i sukcesu” - dodał.