Kto najbardziej kocha Walentynki? Handel i branża luksusowa

Dotyk luksusu lub przynajmniej kieliszek dobrego alkoholu – to Walentynki z perspektywy handlu. Oferta jest szeroka. Także dla samotnych.

Publikacja: 13.02.2024 14:36

Kto najbardziej kocha Walentynki? Handel i branża luksusowa

Foto: Adobe Stock

Zainteresowanie luksusowym wellness osiągnęło najwyższy poziom w historii — zauważają analitycy. Choć Walentynki to obchodzone 14 lutego święto zakochanych i imieniny św. Walentego, kapłana rzymskiego, uwięzionego i skazanego za pomaganie zakochanym, to obecnie w tym dniu szczególnie zakochani są sprzedawcy, bo oznacza on szansę na zwiększone zakupy, podobnie zresztą jak inne święta w kalendarzu.

Badająca rynki firma Euromonitor International spodziewa się, że luksusowe prezenty przesuną się w kierunku doświadczeń i stylu życia, a konsumenci będą inwestować w takie przeżycia jak wizyty w spa i zabiegi odnowy biologicznej, luksusowe podróże, wyśmienita kuchnia czy inne ekskluzywne wydarzenia.

Czytaj więcej

Ostatnia szansa na tańszy sprzęt elektroniczny. Ceny pójdą w górę

Element romantyzmu w Walentynki

W Walentynki szczyty popularności bije alkohol. - Wino i napoje spirytusowe nadal mają w sobie element romantyzmu i wciąż sprzedają się na Walentynki, ale tracą popularność wśród młodszych pokoleń – pisze Euromonitor International w analizie.

Romantyzm w polskiej wersji polega na tym, że tego dnia na pierwsze miejsce zainteresowania konsumentów wysunie się wino, choć na co dzień  najpopularniejszym napojem alkoholowym jest piwo.

- Wino jest popularnym napojem podczas Walentynek, chociaż nie jest to najpopularniejszy napój alkoholowy w Polsce – mówi Olena Rogulis, konsultant Euromonitor International. Pod względem spożycia per capita, piwo pozostaje wiodącym napojem alkoholowym w kraju, a wina musujące przewyższają sprzedaż win spokojnych, zarówno pod względem ilości, jak i wartości sprzedaży. Ten trend utrzyma się też w 2024 roku. Popularność w Polsce zyskują lekko gazowane wina aromatyzowane o niskiej zawartości alkoholu, zwłaszcza wśród młodszych dorosłych. - Co więcej, coraz więcej konsumentów wybiera bezalkoholowe alternatywy dla wina, co zmienia tradycyjny rynek i strategie głównych graczy rynkowych w Polsce – mówi Olena Rogulis.

Według danych Euromonitora, w roku 2024 w Polsce sprzedaż wina przekroczy 313 mln litrów i wzrośnie o 3,2 proc., natomiast rynek towarów luksusowych wzrośnie do 43 mld zł, co oznacza skok aż o 27 proc. po bardzo słabym roku 2023, gdy branża ta wręcz skurczyła się o 1,7 proc. Cała Europa kocha luksus, ten rynek na naszym kontynencie będzie wart, dzięki wzrostowi o 12 proc. w ujęciu rocznym, aż 293 mld euro, czyli ok. 1,2 biliona zł.

Sama sprzedaż czekolady w Polsce to wartość 12,5 mld zł w ubiegłym roku, a w tym zbliży się nawet do 13 mld zł. Na rynku europejskim ta wartość na rok 2024 szacowana jest na 56 mld euro.

Plaga samotności

Na świecie osoby samotne, rozwiedzione i owdowiałe stanowią aż 53 proc. wszystkich konsumentów. Nie są oni jednak straceni dla handlu — osoby te prawdopodobnie kupią prezenty walentynkowe dla siebie, przyjaciół lub zwierząt domowych. Świetnie (zdaniem analityków, nie dietetyków) nadaje się do tego czekolada, a branża szykuje innowacje specjalnie pod kątem Walentynek.

Gospodarka globalna przeżywa trudny czas, a zwykli ludzie także nie mają wiele okazji do optymizmu w czasach powolnego wzrostu i wysokiej inflacji, z ciągłą presją energetyczną, rosnącymi kosztami kapitału, napięciami na rynku pracy, a także, odczuwalnym w Europie Środkowo-Wschodniej jak nigdzie indziej — ryzykiem geopolitycznym. 

To odbija się na zachowaniach konsumentów. Jednak rynek dóbr luksusowych nadal wykazuje odporność. 

- Tradycyjne prezenty, takie jak luksusowa biżuteria, zegarki i inne osobiste dobra luksusowe, będą nadal napędzać sprzedaż podczas tegorocznych obchodów Walentynek, a innowacje i kreatywność będą napędzać ewolucję luksusowych ofert – mówi Fflur Roberts, szef działu dóbr luksusowych w Euromonitor International.

Od towarów do przeżyć

Czy luksus może zmieniać oblicze? Luksusowe prezenty związane z wellness będą miały duże znaczenie w Walentynki, ponieważ coraz więcej osób priorytetowo traktuje dbanie o siebie i swoje dobre samopoczucie. A w efekcie, zgodnie z prognozami, wydatki na turystykę wellness przekroczą w tym roku poziom sprzed pandemii, a do 2028 roku osiągną blisko 150 mld dol. Fflur Roberts przewiduje, że luksusowe prezenty będą się przesuwać w kierunku oferty związanej z doświadczeniami i stylem życia, coraz częściej kosztem tradycyjnych prezentów materialnych. Czyli wizyta w restauracji, spa czy korzystanie z zabiegów odnowy biologicznej może wyprzeć tradycyjne perfumy.

Nadzieja dla handlu

Chociaż inflacja nieco spadła, to nadal utrzymuje się na dość niepokojącym poziomie, co wpływa na sytuację konsumentów, choćby przez wysokie stopy procentowe i wysoki koszt pieniądza. A jednak, po kilku chudych latach widać pierwsze oznaki nadziei. Jak tłumaczą eksperci handlu detalicznego i e-commerce w Euromonitor International, z powodu wysokich cen wielu konsumentów ograniczyło swoje wydatki podczas Walentynek w 2023 roku. Jednak pod koniec 2023 r., wraz z dalszym spadkiem inflacji, zaufanie konsumentów zaczęło rosnąć, zwłaszcza w Ameryce Północnej i Europie. A to sprawia, że handel może świętować.

Zainteresowanie luksusowym wellness osiągnęło najwyższy poziom w historii — zauważają analitycy. Choć Walentynki to obchodzone 14 lutego święto zakochanych i imieniny św. Walentego, kapłana rzymskiego, uwięzionego i skazanego za pomaganie zakochanym, to obecnie w tym dniu szczególnie zakochani są sprzedawcy, bo oznacza on szansę na zwiększone zakupy, podobnie zresztą jak inne święta w kalendarzu.

Badająca rynki firma Euromonitor International spodziewa się, że luksusowe prezenty przesuną się w kierunku doświadczeń i stylu życia, a konsumenci będą inwestować w takie przeżycia jak wizyty w spa i zabiegi odnowy biologicznej, luksusowe podróże, wyśmienita kuchnia czy inne ekskluzywne wydarzenia.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Brexit uderza w import żywności. Brytyjczycy narzekają na nowe przepisy
Handel
Kanadyjski rząd chce ściągnąć dyskonty. Na liście właściciele Biedronki i Lidla
Handel
VAT uderzył, ceny rosną już mocniej niż w marcu
Handel
Francja: Shrinkflacja to oszustwo. Rząd z tym kończy
Handel
Biden chce uderzyć w Chiny. Wzywa do potrojenia ceł na metale