Każda z międzynarodowych sieci handlowych działających w Polsce regularnie narażona jest na porównania, szczególnie cen, między swoimi oddziałami w różnych krajach. Z uwagi na skalę działalności często „ofiarą” takich porównań pada Lidl, który tym razem „wpadł” na cenach bielizny. Użytkownik serwisu Wykop.pl porównał ofertę promocyjną bielizny dziecięcej w Polsce i w Zjednoczonym Królestwie. Okazało się, że sprzedawane w Polsce po 19,99 zł zestawy na Wyspach kosztują równowartość ok. 8,5 zł.
Zwróciliśmy się do Lidl Polska z prośbą o komentarz w tej sprawie. Dowiedzieliśmy się, że poszczególne oddziały Lidla kształtują ceny w zależności od lokalnych warunków, w tym podatków. Sieć zwraca uwagę w swoim oświadczeniu, że VAT na dziecięcą odzież w Zjednoczonym Królestwie ma zerową stawkę, podczas gdy w Polsce jest ona wyższa. Duży wpływ na ceny ma również wielkość zamówień kierowanych przez dany oddział do producenta. I bardzo często jest tak, że to w Polsce jest znacznie taniej niż w innych europejskich sklepach Lidla.
- Tylko w ostatnim czasie mieliśmy w ofercie wiele tańszych artykułów przemysłowych oraz tekstyliów np.:
Piżamę męską – cena w PL-24,99 zł; cena w WB -5,99 GBP (28,57 zł);
Baleriny damskie – cena w PL – 12,99 zł; cena w WB – 2,99 GBP (14,26 zł);
Tunikę jeansową damską – cena w PL -39,99 zł; cena w WB – 9,99 GBP (47,65zł);
Kosiarki elektryczne – cena w PL – 199 zł; cena w WB - 49,99 GBP (238,45 zł);
Maszynę do szycia – cena w PL – 379 zł; cena w WB -89,99 GBP (429,25 zł);
- wylicza Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska.
Jeżeli porównywalibyśmy średnie ceny, to szybko byśmy zauważyli, że ceny w Polsce (i nie dotyczy to tylko Lidla) są niższe niż na zachodzie Europy. Pozostaje pytanie o porównanie tych cen do siły nabywczej, ale to już inny temat.