Nie powinno się pracować w branżach związanych z wszelkiego rodzaju używkami – zakazano sprzedaży alkoholu czy uprawiania hazardu. Jednocześnie, podobnie jak w realnym socjalizmie – i niestety z podobnymi efektami – zapewniono społeczeństwu prawo do uczciwej zapłaty za wykonywaną pracę, bez względu na charakter działalności gospodarczej.

Kobieta trzyma plakat przedstawiający nowego Najwyższego Przywódcę Iranu, Modżtabę Chameneiego, podc

Kobieta trzyma plakat przedstawiający nowego Najwyższego Przywódcę Iranu, Modżtabę Chameneiego, podczas antyamerykańskiego i antyizraelskiego wiecu w Teheranie 26 marca 2026 r.

Foto: Majid Asgaripour/WANA (West Asia News Agency) via REUTERS

Ustalono także, że rząd będzie pobierał podatki religijne. Według teorii w państwie islamskim, znów podobnie jak w komunizmie, nie powinno być bezrobocia, nierówności społecznych ani inflacji, jeśli działa się zgodnie z obowiązującym prawem. Zabrakło jednak szczegółowych wyjaśnień, w jaki sposób islam miałby zapewnić powodzenie gospodarcze poza przestrzeganiem zakazów.

Rewolucja islamska a gospodarka Iranu: ideologia zamiast reform

Trudno wpływ rewolucji na życie gospodarcze ocenić pozytywnie. Złożyło się na to wiele czynników. Przede wszystkim typowe dla wielu teokratycznych rządów traktowanie gospodarki jako wtórnej wobec ideologii religijnej.

Czytaj więcej

Irański reżim mówi o skromności, a miliardy rosną. Kulisy fortuny Chameneich

Po drugie – zmiana sojuszy politycznych i gospodarczych ze względu na ideologię szyicką, krytyczną, a nawet wrogą wobec państw sunnickich. Po trzecie – ideologia charyzmatycznego przywódcy Chomeiniego i podkreślanie roli Iranu jako lidera świata islamu, zdominowanego przez Arabów, co negatywnie wpłynęło na relacje gospodarcze z krajami Zatoki Perskiej.

Wreszcie ogromne znaczenie miała wyniszczająca wojna z Irakiem (1979–1987). Była to jedna z najdłuższych wojen XX wieku, a jej konsekwencje ekonomiczne były katastrofalne.

Czytaj więcej

Widzisz wojnę, której nie ma. AI zalewa sieć fałszywymi nagraniami z Iranu

Wojnę rozpoczęła agresja Iraku pod wodzą Saddama Husajna. Zginęło około miliona Irańczyków. W 1987 r. dochód narodowy Iranu spadł o 40 proc., ponad 1,5 mln ludzi straciło domy, a infrastruktura została zniszczona.

Eksport ropy jednak Iran zdołał odbudować, a zniszczenie przestarzałej rafinerii w Abadanie wymusiło jej modernizację.

Sankcje USA i izolacja Iranu: blokada rozwoju gospodarczego

Trwające od początku rewolucji sankcje gospodarcze nałożone przez USA zostały przyjęte także przez wiele innych państw. Była to odpowiedź na politykę nuklearną Iranu.

W 1979 r. USA zakazały importu z Iranu i zamroziły jego aktywa, w 1987 r. zakaz powtórzono, a w 1995 r. rozszerzono sankcje na inwestycje.

Czytaj więcej

Iran znalazł czuły punkt państw regionu: zapasy wody pitnej tylko na tydzień

Efektem była izolacja gospodarcza, brak dywersyfikacji i niemożność korzystania z globalizacji – co wykorzystały np. Chiny.

Skutkiem były drenaż zasobów, inflacja i stagnacja klasy średniej. Reżim ajatollahów doprowadził do nacjonalizacji przemysłu i banków.

Kluczową rolę odgrywa Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, który kontroluje strategiczne sektory gospodarki i kontrakty.

Gospodarka Iranu pod kontrolą państwa i religijnych fundacji

Około 40 proc. gospodarki kontrolują fundacje religijne „bonyads”, które wytwarzają 10-20 proc.. PKB i podlegają bezpośrednio przywódcy państwa.

Jedną z najważniejszych jest Fundacja Mostazafan, zarządzająca setkami przedsiębiorstw. Inne fundacje kontrolują kolejne sektory gospodarki, często poza nadzorem państwa.

Czytaj więcej

Kryzys bez precedensu: ropa jest, ale nie dociera do odbiorców. Winna wojna w Zatoce

Religijna nomenklatura – powiązana z klerem – stanowi podstawę systemu gospodarczego.

Próby reform podjęte przez prezydenta Alego Akbara Haszemiego Rafsandżaniego przyniosły ograniczone efekty, m.in. przez kolejne sankcje.

W efekcie powstała nowa elita gospodarcza powiązana z władzą, a nierówności społeczne pozostały wysokie.

Uzależnienie od ropy i słabość gospodarki Iranu

Gospodarka Iranu jest silnie zdominowana przez państwo, zwłaszcza sektor energetyczny. Eksport ropy stanowi 80–90 proc. eksportu i około połowy dochodów budżetu. Jednocześnie potencjał sektora jest niewykorzystany z powodu sankcji, braku inwestycji i technologii.

Przez lata ceny energii były sztucznie zamrożone, co ograniczało rozwój innych sektorów. Iran rozwija relacje gospodarcze głównie z Azją, zwłaszcza z Chinami.

Czytaj więcej

Atak na największe złoże gazu świata. South Pars w ogniu, rynek energii zagrożony

Bilans gospodarki jest mieszany: z jednej strony rozwój społeczny i edukacyjny, z drugiej – regres gospodarczy. Inflacja sięgała niemal 55 proc. (2023), dług publiczny zbliżył się do 100 proc. PKB, a bezrobocie utrzymuje się na wysokim poziomie.

Iran pozostaje krajem o ogromnym niewykorzystanym potencjale. Jego przyszłość zależy od kierunku politycznego – reform lub dalszej izolacji.

CV

Maciej Stańczuk

członek TEP, doradca BCC