Przewodniczący brytyjskiego Urzędu Odpowiedzialności Budżetowej (Office for Budget Responsibility – OBR) Richard Hughes nie ma wątpliwości, że Zjednoczone Królestwo czekają dalsze negatywne efekty opuszczenia Unii Europejskiej. Jego zdaniem wpływ brexitu będzie na dłuższą metę bardziej poważny niż pandemii Covid-19.

- W dłuższej perspektywie brexit ma większy wpływ niż pandemia – powiedział Richard Hughes w rozmowie z BBC.

Zdaniem szefa OBR wyjście z UE w perspektywie długoterminowej obniży PKB Wielkiej Brytanii o około 4 procent. Obecne szacunki oparte są na najświeższych danych z brytyjskiej gospodarki, która mierzy się obecnie z wieloma problemami, których większość została pogłębiona przez brexit.

Czytaj więcej

Brytyjscy rolnicy ostrzegają, że zabraknie indyków na święta

Kłopoty Wielkiej Brytanii dobrze widać w zaopatrzeniu – wskutek brexitu nie było, jak złagodzić wywołanych przez pandemię problemów w łańcuchach dostaw. W efekcie niedobór kierowców ciężarówek sprawił, że w brytyjskich sklepach straszyły puste półki, a do stacji benzynowych nie docierały wystarczające ilości paliwa. By rozwiązać problemy rząd przyznał krótkoterminowe wizy pracownikom z UE (którzy przed brexitem nie potrzebowali wiz i mieli swobodę docierania na Wyspy) gotowym do podjęcia pracy w newralgicznych sektorach takich jak transport czy rolnictwo.

Richard Hughes szacuje, że wpływ pandemii na Produkt Krajowy Brutto Wielkiej Brytanii to około 2 procent straty, podczas gdyby brexit obniży PKB dwukrotnie mocniej. Brytyjczyków czekają też szybko rosnące koszty życia – szacuje się, że inflacja może sięgnąć do 5 procent rocznie.

Brytyjski rząd, póki co, nie komentuje szacunków OBR.