Środowa sesja na warszawskiej giełdzie zaczęła się spokojnie. Indeksy WIG20, mWIG40 i sWIG80 oscylowały przy poziomie poprzedniego zamknięcia lub niewiele niżej. Po tym względem Warszawa nie odbiegała od większości rynków Starego Kontynentu. Na półmetku sesji WIG20 tracił 0,5 proc., a DAX i CAC40 odpowiednio 0,6 proc. i 0,3 proc. Mimo lekkiej czerwieni indeks dużych spółek utrzymywał się konsekwentnie powyżej technicznego wsparcia 2348 pkt, wyznaczonego przez dołek oddzielający maksima formacji podwójnego szczytu. W tym samym czasie mWIG40 rósł o 0,2 proc., a sWIG80 trzymał się na poziomie neutralnym. Po raz kolejny niższe segmenty rynku pokazały, że są silniejsze od blue chips. A skoro małe i średnie spółki są domeną krajowych inwestorów, to można wnioskować, że nastroje wśród tych ostatnich ulegają ostatnio stopniowej poprawie.