Reklama

Słowacka giełda jest otwarta na GPW

Peter Kubricky, prezes giełdy w Bratysławie mówi „Parkietowi”, że decyzja o ewentualnej sprzedaży słowackiej giełdy w ręce GPW jest mało prawdopodobna przed słowackimi wyborami parlamentarnymi.

Aktualizacja: 15.10.2019 12:49 Publikacja: 15.10.2019 12:31

Siedziba giełdy w Bratysławie.

Siedziba giełdy w Bratysławie.

Foto: Bloomberg

- Rozmawiamy o różnych formach współpracy z giełdami z krajów sąsiednich, również z Warszawą. Mogłaby być ona naszym partnerem. Dlaczego nie? Nie byłbym przeciwny. Pytanie o ewentualne przejęcie należy kierować jednak nie do mnie, tylko do naszych udziałowców. Jednym z naszych głównych akcjonariuszy jest spółka, o której rząd mówił, że szybko zostanie zamknięta. Nie wiemy jeszcze kto ją zastąpi. Rząd zapowiadał, że dokona tych zmian jeszcze przed wyborami, ale to nie jest pewne. Może się to wyjaśni po wyborach. Może ta transakcja będzie wówczas możliwa, ale najpierw musimy wiedzieć, kto będzie naszym udziałowcem – powiedział „Parkietowi” Peter Kubricky, prezes Bratislava Stock Exchange. Odniósł się on w ten sposób do pytania o możliwe przejęcie słowackiej giełdy przez polską Giełdę Papierów Wartościowych. „Parkiet” donosił we wrześniu, że GPW jest zainteresowana taką transakcją.

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Giełda
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży
Giełda
Byki ugrały tyle, ile się dało na GPW
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Giełda
Jerome Powell wlał optymizm na giełdy. Kolejnym testem będzie Nvidia
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama