Reklama

Kontynuacja odbicia na GPW

Dobra passa rodzimych indeksów trwa. Pierwsze minuty wtorkowego handlu na warszawskim parkiecie przebiegają pod znakiem kontynuacji zwyżek.
Kontynuacja odbicia na GPW

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

Pół godziny po rozpoczęciu notowań indeks WIG20 znajdował się ponad 1,2 proc. na plusie. Krajowe wskaźniki wspierają pozytywne nastroje na pozostałych europejskich rynkach akcji, na których od początku notowań więcej do powiedzenia mają kupujący. Kolor zielony zdecydowanie przeważa zarówno na zachodnioeuropejskich giełdach, jak i rynkach z naszego regionu.

Czytaj także: Dane z Chin dają nadzieję. Nie ma załamania w handlu 

Inwestorzy cały czas żyją nadzieją na przełom w walce z koronawirusem w Europie, gdzie w największych państwach odnotowano dalszy spadek dziennej liczby zgonów. Co więcej, część europejskich rządów zapowiedziała zniesienie części ograniczeń związanych z epidemią.

W Warszawie lokomotywą wzrostów są mocno drożejące walory KGHM, wspierane rosnącymi cenami miedzi na światowych giełdach. Na celowniku kupujących znalazły się też papiery banków oraz CCC. Jednocześnie chętnie pozbywano się akcji koncernów paliwowych oraz telekomów. W niełasce znalazły się też walory CD Projektu.

Pozytywne nastroje zdominowały też handel w segmencie spółek o mniejszej kapitalizacji, gdzie we wtorkowy poranek znacznie częściej można było dostrzec kolor zielony. 

Reklama
Reklama
Giełda
Piątek na GPW dla niedźwiedzi, ale Warszawa wciąż bez wyraźnego kierunku
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Giełda
WIG20 odbija po spadkach. Czy GPW utrzyma wzrosty mimo słabości Wall Street?
Giełda
Popołudniowy exodus zagranicy z GPW
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Giełda
Byki na GPW przegrały, ale po walce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama