Reklama
Rozwiń
Reklama

Nerwowa sesja w Nowym Jorku

Inwestorzy na nowojorskiej giełdzie mieli dziś nerwowy dzień. Z jednej strony dobre dane z amerykańskiej gospodarki i zapowiedź podniesienia stóp procentowych w połowie roku, a z drugiej niepokój o sytuacje w Jemenie oraz wzrost cen ropy.

Aktualizacja: 26.03.2015 21:13 Publikacja: 26.03.2015 21:05

Nerwowa sesja w Nowym Jorku

Foto: Bloomberg

Główne nowojorskie indeksy zakończyły jednak dzień na minusie: S&P500 o 0,24 proc., Dow Jones o 0,23 proc. a NASDAQ o 0,27 proc.

Inwestorów pozytywnie zaskoczyły dane z amerykańskiego runku pracy gdzie liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadłą o 9 tys. do 282 tys. Analitycy oczekiwali wzrostu do 290 tys.

Wyczekiwane są też raport kwartalne dużych spółek, które mają być prezentowane od 8 kwietnia. Według analityków będą one jednak gorsze niż w zeszłym roku - 5,6-proc. spadek wyników netto w pierwszych trzech miesiącach tego roku.

Na giełdowe wyniki miały też wpływ rosnące ceny ropy naftowej. Amerykańska ropa zdrożałą o 1,95 dolara do 51,15 dol. za baryłkę. Natomiast Brent zdrożał o 2,57 dol. do 59,05 dol. za baryłkę. Wzrost cen surowca jest spowodowany interwencją Arabii Saudyjskiej i jej sojuszników w Jemenie i obawy przed zamknięciem dróg transportu ropy naftowej.

Zyskiwały akcje m.in.: Apple (0.70 proc.), Facebook (0.11 proc.), AT&T (0.61 proc.), Advanced Micro Devices (0.76 proc.), Kraft Foods (1.47 proc.), Twitter (0.85 proc.), BlackBerry (0.22 proc.), Yahoo! (0.61 proc.).

Reklama
Reklama

Traciły walory m.in.: Microsoft (0.60 proc.), Ford Motor (1.05 proc.), General Electric (0.44 proc.), SanDisk (18.45 proc.), Pfizer (0.41 proc.), Mondelez International (2.02 proc.), Barrick Gold Corporation (0.62 proc.), Exxon Mobil Corporation (0.64 proc.).

Giełda
To już nie przelewki. Kowalski szturmuje giełdę
Giełda
Niedźwiedzie z przewagą na GPW
Giełda
Inwestorzy coraz wyżej wyceniają akcje Orlenu
Giełda
Giełda w Warszawie skorzystała z lepszych nastrojów na świecie
Giełda
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Sanae Takaichi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama