Indeksy na GPW czekają na nowy impuls

Dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych mają rozruszać handel na rynkach we wtorek. Czy faktycznie tak się stanie?

Publikacja: 12.03.2024 12:33

Indeksy na GPW czekają na nowy impuls

Foto: Fotorzepa

Wyczekiwanie — tym słowem można najkrócej opisać przebieg pierwszej części wtorkowych notowań na GPW. WIG20 na razie ma problem z obraniem kierunku. Wskaźnik ten był na symbolicznym minusie przed godz. 12.00. Nieco lepiej wyglądało to w przypadku średnich i małych spółek, które notują wzrosty. I w tym przypadku ciężko jednak mówić o hurraoptymizmie.

Niewielkie zmiany widzieliśmy wczoraj też na rynku amerykańskim. S&P 500 spada 0,1 proc., zaś Nasdaq zniżkował o 0,4 proc. I w tym przypadku można więc mówić o oczekiwaniu. Na co tak czekają rynki? O ile wczoraj kalendarz makroekonomiczny raczej nie rozpieszczał, tak dzisiaj numerem jeden jest odczyt inflacji ze Stanów Zjednoczonych.

Czytaj więcej

Kurs złotego odpoczywa po poniedziałkowym rajdzie

- Głównym punktem w dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym, jak i całego tygodnia, będzie publikacja lutowych danych o inflacji w USA. Potwierdzenie nasilenia się presji cenowej w Stanach Zjednoczonych na początku roku może ponownie odsunąć w czasie moment pierwszej obniżki stóp procentowych za oceanem. Z drugiej strony słabsze piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, mogą zrównoważyć powyższe oczekiwania. W każdym razie do popołudniowego odczytu handel na rynkach może charakteryzować się mniejszą zmiennością - wskazuje Adam Anioł, analityk BM BNP Paribas.

Działo się na rynkach azjatyckich. Błyszczał m.in. Hang Seng, który zanotował ponad 3 — proc. wzrost. Zwyżkową sesję ma także za sobą Kospi. Ten urósł prawie 0,8 proc. Słabiej tym razem wypadł Nikkei225, który stracił symboliczne 0,06 proc.

Względny spokój widzimy dzisiaj nie tylko na rynkach akcji. Stabilnie zachowuje się dolar, co też przekłada się na notowania złotego. Lekką korektę notuje bitcoin, który zszedł poniżej 72 tys. USD. Lekko od historycznych szczytów oddaliło się znów złoto, które jest wyceniane na około 2175 USD za uncję. Czekamy więc na dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych.

Wyczekiwanie — tym słowem można najkrócej opisać przebieg pierwszej części wtorkowych notowań na GPW. WIG20 na razie ma problem z obraniem kierunku. Wskaźnik ten był na symbolicznym minusie przed godz. 12.00. Nieco lepiej wyglądało to w przypadku średnich i małych spółek, które notują wzrosty. I w tym przypadku ciężko jednak mówić o hurraoptymizmie.

Niewielkie zmiany widzieliśmy wczoraj też na rynku amerykańskim. S&P 500 spada 0,1 proc., zaś Nasdaq zniżkował o 0,4 proc. I w tym przypadku można więc mówić o oczekiwaniu. Na co tak czekają rynki? O ile wczoraj kalendarz makroekonomiczny raczej nie rozpieszczał, tak dzisiaj numerem jeden jest odczyt inflacji ze Stanów Zjednoczonych.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Giełda
NYSE będzie działać 24/7? To byłaby prawdziwa rewolucja
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Giełda
WIG20 znów nie może sforsować poziomu 2500 pkt
Giełda
Łowy na dywidendy czas rozpocząć
Giełda
WIG20 w efektownym stylu powraca powyżej 2500 pkt
Giełda
Krótkotrwałe nerwy na giełdach. Dino najmocniejsze w WIG20