Reklama

Mocne spadki na Wall Street, w tle kontrowersje wokół Trumpa

Środowa sesja na Wall Street przyniosła ostre spadki głównych indeksów, a w centrum uwagi inwestorów były kontrowersje wokół ostatnich działań prezydenta USA. Zamieszanie związane z Trupem nie pomagało też dolarowi.

Aktualizacja: 17.05.2017 23:01 Publikacja: 17.05.2017 22:55

Mocne spadki na Wall Street, w tle kontrowersje wokół Trumpa

Foto: Bloomberg

Dow Jones spadł o 1,78 proc., S&P 500 stracił 1,82 proc., a Nasdaq spadł o 2,57 proc.

Do spadków DJI najmocniej przyczyniły się spółki z sektora finansowego na czele z Goldman Sachs, którego notowania szły w dół o ponad 9 proc. Mocno traciły też koncerny surowcowe. Traciły na wartości walory m.in. ConocoPhillips (-1.53 proc.), BP (-0.19 proc.), Chevron Corporation (-1.38 proc.), Exxon Mobil Corporation (-0.68 proc.).

Środa była kolejnym dniem, kiedy na rynkach rosły obawy związane z zamieszaniem wokół kontrowersyjnych działań prezydenta USA, a to osłabia apetyt inwestorów na ryzyko.

- To, co się dzieje bez wątpienia jest spowodowane przez Waszyngton. Przypomina to w dużym stopniu lata 1998-1999, kiedy rynek musiał uporać się ze skandalem związanym z Moniką Lewinsky - powiedział Michael Shaoul, prezes Marketfield Asset Management.

W centrum uwagi inwestorów znajdują się doniesienia, jakoby prezydent USA Donald Trump dopuścił się przestępstwa naciskając na byłego już szefa FBI, by ten zakończył jedno ze śledztw.

Reklama
Reklama

Informacje z Białego Domu wywołują niepewność na rynkach co do zdolności prezydenta USA do szybkiego wdrożenia reformy podatkowej i zwiększenia obiecywanych wydatków na infrastrukturę, a także skutkują wyraźną przeceną dolara na międzynarodowych rynkach.

Ponadto na rynek spłynęły niższe od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku nieruchomości.

W USA zanotowano spadek indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA. Indeks wyrównany sezonowo zniżkował w tygodniu zakończonym 12 maja o 4,1 proc. - podało w komunikacie Stowarzyszenie Banków Hipotecznych (MBA). Tydzień wcześniej wskaźnik wzrósł o 2,4 proc. Wskaźnik jest teraz o 15,8 proc. poniżej wartości sprzed roku.

Po porannych spadkach ceny ropy naftowej lekko zwyżkują, po informacji o spadku zapasów paliw W USA. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 49,22 USD. Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest kwotowana po 52,34 USD za baryłkę.

Amerykański Departament Energii podał w środę, że zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu spadły o 1,75 mln baryłek, czyli 0,3 proc., do 520,77 mln baryłek. Ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewali się spadku zapasów o 2,67 mln baryłek.

Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Forum Rynku Finansowego coraz bliżej. Inwestycje, kapitał, rynek w centrum uwagi
Giełda
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama