Większość inwestorów doszła do wniosku, że bezpieczniej będzie pozbyć się papierów mając na uwadze wyniki niedzielnego referendum w Grecji. Najnowsze sondaże wskazują na niewielką przewagę zwolenników porozumienia z wierzycielami.
Obroty dla całego rynku wyniosły skromne 360 mln zł, z czego 281 mln to zasługa blue chips.
Cały dzień na europejskich parkietach przeważał kolor czerwony. W momencie zakończenia sesji na GPW niemiecki DAX tracił 0,3 proc, natomiast francuski CAC 40 zniżkował o 0,5 proc. Giełdy nowojorskie są zamknięte .
W gronie największych warszawskich spółek, aż 16 z nich zmniejszyło swoją kapitalizację. Najwięcej stracili akcjonariusze Orange Polska (-2, proc) oraz LPP (-2,1 proc.).Na drugim biegunie znalazły się papiery PGNIG(+0,9 proc.), Cyfrowego Polsatu(+0,4 proc.) oraz KGHM (+0,2 proc.)
Choć warszawska giełda świeciła na czerwono, na szerokim rynku nie zabrakło spółek, które pozwoliły wyraźnie zarobić. Liderami wzrostów był Pegas (+ 6 proc.) oraz Grajewo (+ 5,2 proc.). Antybohaterami były Starhedge (- 17 proc.) oraz Celtic (-8 proc.). Warto zauważyć, że 3 spółki osiągnęły w piątek roczne maksimum, w tym: Elektrotim, J.W. Construction. Na rocznym minimum znalazły się z kolej notowania 10 emitentów. Wśród nich są m.in. Getin Noble, PMPG, Sygnity.
W piątek rynki poznały dane dotyczące indeksów PMI dla usług za czerwiec. Odczyty te wyniosły dla Niemiec 53,8 pkt (54,2 pkt - prognoza), Wielkiej Brytanii 58,5 pkt (57,2 pkt - prognoza), Francji 54,1 pkt(zgodnie z oczekiwaniami), Włoch 53,4 pkt (52,3 pkt - prognoza). Sprzedaż detaliczna w Polsce za maj wzrosła o 7,8 proc. w ujęciu rocznym. Sprzedaż detaliczna w strefie euro wzrosła o 2,4 proc. rok do roku (2,3 proc - prognoza ekonomistów).
Na rynku walutowym w piątek nie obserwowaliśmy gwałtownych ruchów. O godz. 17.20 dolar wyceniany był na 3,7752 zł, natomiast euro na 4,1912 zł.