Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 04.10.2019 09:50 Publikacja: 04.10.2019 09:50
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński
Krajowe indeksy wspierają pozytywne nastroje na pozostałych europejskich rynkach akcji, gdzie więcej do powiedzenia mają kupujący. W efekcie kolor zielony przeważa na giełdach Starego Kontynentu, choć skala zwyżek jest ograniczona.
Na krajowym parkiecie uwaga kupujących w Warszawie skierowana jest głównie na największe spółki wchodzące w skład WIG20. Motorem porannych zwyżek są drożejące walory banków, które próbują odrabiać straty po czwartkowej wyprzedaży. Inwestorzy najwyraźniej zdążyli już ochłonąć po długo oczekiwanym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów frankowych. Kupujący sa tez bardzo aktywni na papierach PGNiG. Do łask wróciły spółki rafineryjne, choć w ich przypadku wzrosty są bardzo umiarkowane. Z pozytywnych nastrojów nie skorzystały jedynie akcje mBanku, Orange i Dino, których inwestorzy chętnie się pozbywają.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
WIG20 stracił w czwartek 1 proc. i zaczyna powoli spoglądać w stronę poziomu 2800 pkt. Jakby tego było mało, War...
Odwrót inwestorów od europejskich rynków akcji szczególnie mocno odczuli posiadacze krajowych walorów.
Mimo przeceny z początku dnia, indeksy z GPW były w stanie wybronić się przed spadkami. WIG20 zakończył ostatecz...
Inwestorzy ucieszyli się z tego, że szef Fedu zasugerował wrześniowe cięcie stóp procentowych, więc indeks Dow J...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Do łask wróciły m. in. akcje banków, które najmocniej ucierpiały w wyniku piątkowej wyprzedaży, ale to nie one c...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas