Około godz. 10 indeks blue chips jest w pobliżu zamknięcia z wtorku, czyli na pułapie 2310 pkt. Obroty zbliżają się do 100 mln zł. Choć jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie na głębsze wnioski, to wiele wskazuje, że środa może być udanym dniem dla warszawskich inwestorów. Kluczowe będzie oczywiście utrzymanie poziomu 2300 pkt. Jak dotąd można odnieść wrażenie, że niedźwiedziom będzie na prawdę trudno go sforsować, inwestorzy, po krótkich przecenach, wciąż są chętni do zakupów akcji, co widać po rozkładzie obrotów.

Wśród blue chips dziś liderem zwyżek jest Tauron. Do wczorajszego zamknięcia dokłada 1,8 proc. i jednak akcja energetycznej spółki jest już wyceniana na 3,39 zł. Ponad 1-proc. zwyżki mają miejsce na walorach Cyfrowego Polsatu i PKO BP. Na zielono świecą m.in. PGE, Alior Bank, JSW, czy CCC. Kolor czerwony utrzymuje się na papierach BZ WBK, mBanku, Lotosu, Eurocashu, czy Asseco Poland.

Na szerokim rynku największe wzrosty w środę mają miejsce w przypadku CD Projektu (zwyżka o 4,4 proc. do 72,04 zł), Asbisu, (wzrost o 3,77 proc. do 2,48 zł) i Biomed-Lublin (rośnie  3,48 proc. do 1,19 zł).

O prawie 5 proc. spadają akcje Mirbudu, a ponad 3-proc. zniżka dotyka walory Petrolinwestu i Bumechu.

W Europie siły między byków a niedźwiedzi rozłożone są po pół. Największe wzrosty około godz. 10:00 są dziś na giełdzie rumuńskiej, z kolei najmocniej spada BUX, główny indeks giełdy węgierskiej.

Na rynku walutowym złoty lekko osłabia się wobec dolara, który jest wyceniany na 3,75 zł. Euro spada do 4,19 zł.

Dziś warto obserwować zachowanie rynków po godz. 14:45, kiedy to zaplanowano wystąpienie Mario Draghiego, szefa ECB. Następnie, o godz. 16, pojawi się decyzja ws. stóp procentowych Banku Kanady. Oczekuje się, że cena pieniądza pozostanie bez zmian, czyli na poziomie 0,5 proc.