Reklama
Rozwiń
Reklama

Nowy szczyt WIG20 na wyciągniecie ręki

We wtorek indeks blue chips zyskał 0,5 proc. i zakończył dzień na poziomie 2386 pkt. W najbliższych dniach byki będą chciały pokonać szczyt z maja na poziomie 2413 pkt.

Publikacja: 01.08.2017 18:03

Nowy szczyt WIG20 na wyciągniecie ręki

Foto: Bloomberg

Na starcie wtorkowej sesji indeks blue chips zyskiwał 0,2 proc. Po godzinie handlu nastroje inwestorów się pogorszyły i wszystkie główne krajowe indeksy spadły pod kreskę. Przewaga niedźwiedzi nie trwała jednak długo. W drugiej połowie sesji WIG20 znów świecił na zielono. Wzrosty były jednak skromne.

Ostatecznie indeks grupujący największe warszawskie spółki zyskał 0,5 proc. i zakończył dzień na poziomie 2386 pkt. Tym samym przybliżył się do tegorocznego szczytu hossy w cenach zamknięcia na poziomie 2413 pkt. W najbliższych dniach kupujący będą chcieli pokonać ten pułap.

Wtorkowy kalendarz makroekonomiczny był dość bogaty. Inwestorzy poznali m.in. lipcowe odczyty dotyczące przemysłowych PMI w największych gospodarkach w UE. PMI dla przemysłu w Niemczech, Włoszech, Francji, Hiszpanii i Polsce były gorsze od prognoz ekonomistów. Nie wpłynęło to jednak negatywnie na zachodnioeuropejskie giełdy, które przez cały dzień świeciły na zielono. W momencie zakończenia handlu na warszawskim parkiecie niemiecki DAX zyskiwał 1,3 proc., zaś francuski CAC40 rósł o 0,8 proc.

We wtorek najsłabiej prezentowały się najmniejsze spółki bowiem przez większą część dnia sWIG80 świecił na czerwono. W tym gronie najsłabiej prezentowały się ZE PAK, Rafako i Stelmet. Najwięcej pozwoliły zarobić z kolei Rank Progress, Polenergia i Arctic Paper.

Kiepsko prezentowały się również rynkowe średniaki. W drugim szeregu najmocniej taniały papiery Forte, Neuki, Inter Carsu i Emperii. Na przeciwległym biegunie znalazły się z kolei akcje CI Games, Grupy Azoty i Medicalgorithmics.

Reklama
Reklama

Warto również zwrócić uwagę na emitentów, których notowania znalazły się na co najmniej rocznym szczycie. W tym zacnym gronie znalazło się aż 15 spółek. Mowa m.in. o AC Autogaz, CCC, Gobarto, Enea, Energa, PGNiG, PKO BP, Tauron. Analogicznie w co najmniej 12-miesięcznym dołu było 9 emitentów. W tym niechlubnym gronie są m.in.: Artifex Mundi, Neuca, Forte, Groclin i Milkiland.

Na starcie wtorkowej sesji indeks blue chips zyskiwał 0,2 proc. Po godzinie handlu nastroje inwestorów się pogorszyły i wszystkie główne krajowe indeksy spadły pod kreskę. Przewaga niedźwiedzi nie trwała jednak długo. W drugiej połowie sesji WIG20 znów świecił na zielono. Wzrosty były jednak skromne.

Ostatecznie indeks grupujący największe warszawskie spółki zyskał 0,5 proc. i zakończył dzień na poziomie 2386 pkt. Tym samym przybliżył się do tegorocznego szczytu hossy w cenach zamknięcia na poziomie 2413 pkt. W najbliższych dniach kupujący będą chcieli pokonać ten pułap.

Reklama
Giełda
Inwestorzy w Warszawie ostrożnie podchodzą do zakupów akcji
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Giełda
Na GPW trwa przeciąganie liny
Giełda
Giełdy zareagowały na plan pokojowy. Warszawa została daleko w tyle
Giełda
Nancy Pelosi ma status legendarnej inwestorki
Giełda
Ciężki początek sesji na GPW. WIG20 ląduje na wsparciu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama