Powołanie funduszu wspierającego samorząd, który będzie inwestował w udziały spółek komunalnych, zapowiedział w kwietniu br. ówczesny wiceminister Skarbu Państwa Paweł Tamborski podczas dorocznej konferencji Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) dla samorządów. Tamborski powiedział wtedy, że nad powstaniem funduszu pracują BGK i Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR), które mają mocniej współpracować z samorządami, szczególnie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Teraz te zapowiedzi zaczynają się materializować. Jak ustaliła „Rz", fundusz formalnie zostanie powołany do życia w II połowie br.
– Fundusz infrastrukturalny to inicjatywa, którą przygotowujemy we współpracy z Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi. Jej celem będzie dostarczenie finansowania projektów tzw. małej infrastruktury samorządowej, realizowanej przez spółki komunalne – mówi „Rz" Dariusz Kacprzyk, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego. – Fundusz zostanie utworzony w ramach naszego TFI (TFI BGK). Udziały PIR i BGK będą równe, po 50 proc., a decyzje o inwestycjach będą podejmowane wspólnie.
Prezes podkreśla, że prace nad funduszem trwają i jego ostateczny kształt nie jest jeszcze przesądzony.
„Rz" dotarła już do głównych założeń tego przedsięwzięcia.
Główne założenia
Całkowita wartość funduszu ma wynieść 600 mln zł. Za zarządzanie aktywami, w tym za przeprowadzenie procesu inwestycyjnego, mają odpowiadać Polskie Inwestycje Rozwojowe.
– Fundusz uzupełni ofertę PIR na dwa sposoby. Po pierwsze, koszt realizowanych przez niego projektów będzie mniejszy od kosztu projektów, w które możemy się angażować bezpośrednio jako PIR. My zaczynamy od 50 mln zł, a kończymy na 750 mln zł. Fundusz będzie zaczynał od 10 mln zł, a kończył na 120 mln zł – tłumaczy Mariusz Grendowicz, prezes PIR. – Po drugie, formuła PIR nie przewiduje inwestowania w istniejące już spółki. My wspieramy spółki celowe zakładane specjalnie do realizacji konkretnych projektów, a fundusz będzie mógł inwestować w spółki już działające.
Fundusz ma pomagać wszystkim szczeblom jednostek samorządu terytorialnego: województwa, powiaty, gminy.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Jego pomoc będzie skierowana na spółki komunalne realizujące inwestycje infrastrukturalne.
600 mln zł to całkowita wartość funduszu infrastrukturalnego tworzonego przez PIR i BGK
– Fundusz wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządów, jeśli chodzi o finansowanie przedsięwzięć poprzez spółki komunalne. Wiele z nich jest świetnie zarządzanych, ale nie dysponują one kapitałami pozwalającymi na realizację ważnych i często bardzo opłacalnych, nie tylko z punktu widzenia finansowego, ale i społecznego, inwestycji – tłumaczy Grendowicz.
Sięgną po akcje
Fundusz będzie nabywał akcje lub udziały w spółkach komunalnych.
– Mamy dwa sposoby. Pierwszy to objęcie akcji nowej emisji spółki komunalnej, co oznacza, że pieniądze znajdą się w spółce. Drugi scenariusz to zakup istniejących już akcji spółki komunalnej od jednostki samorządu, co spowoduje, że „kasa" pojawi się nie w spółce, a w samorządzie – tłumaczy Grendowicz. Jego zdaniem w ten sposób samorząd zyska możliwość realizacji większej liczby inwestycji infrastrukturalnych.
– Wierzymy, że te dwa mechanizmy spowodują znaczne zainteresowanie funduszem – mówi szef PIR.
Możliwe też będzie utworzenie przez fundusz wspólnie z samorządem nowej spółki do realizacji konkretnej inwestycji.
Po zakończeniu wspólnych działań przykładowe ścieżki wyjścia funduszu to: odkupienie udziałów przez samorząd w uzgodnionym terminie, umarzanie udziału PIR z zysków tworzonych przez spółkę komunalną oraz jej upublicznienie. Udział funduszu będzie mógł mieć charakter mniejszościowy i większościowy. Minimalny próg zaangażowania funduszu to 10 mln zł, maksymalny – 120 mln zł. Czas trwania inwestycji przewidziano do 12 lat.
Założenia są takie: stopa zwrotu będzie rynkowa, bo fundusz ma inwestować na warunkach rynkowych w drodze postępowania konkurencyjnego.
Jakie sektory
Sektory, w które będzie mógł inwestować nowy fundusz, to np. wodno-kanalizacyjny, transport publiczny, budownictwo komunalne, gospodarka odpadami, lotniska regionalne. W grę wchodzą też inne branże spółek infrastrukturalnych.
– Wierzę, że to spółki wodno-kanalizacyjne będą głównym biorcą finansowania, które zaoferuje nowy fundusz. Ich inwestycje są niezwykle kapitałochłonne, a infrastruktura wodno-kanalizacyjna wielu miast wymaga znacznych inwestycji. Potrzeba na to setek milionów, jeśli nie miliardów – mówi Grendowicz.
Potencjalne korzyści
Projektujący fundusz wskazują na korzyści ze współpracy z nim. Zaliczają do nich: długoterminowy okres finansowania (do 12 lat) i fakt, że odkup udziałów funduszu poprzez dokapitalizowanie spółki komunalnej przez samorząd to wydatek majątkowy.
Autorzy koncepcji funduszu podkreślają, że bieżące zarządzanie spółką komunalną pozostanie w rękach samorządu, bo fundusz będzie pełnił rolę inwestora pasywnego z funkcją doradczą.