To jeden z głównych wniosków raportu „Monitoring rozwoju obszarów wiejskich" przygotowanego przez Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej (FEFRWP) wespół z Instytutem Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN.
– Niestety, efekty realizowanej w Polsce polityki na rzecz obszarów wiejskich nie są zadowalające i sprzyjają pogłębianiu się różnic w rozwoju społeczno-gospodarczym – podkreśla Marek Zagórski, prezes FEFRWP.
– Polska wieś jest szalenie zróżnicowana i średnie nie odnoszą się właściwie do żadnych realnie istniejących obszarów – dodaje prof. Andrzej Rosner, jeden z autorów raportu. Zdaniem jego współpracowników różnice w rozwoju terenów wiejskich objawiają się na linii wschód – zachód w ujęciu między regionalnym, a także wewnątrz regionów w relacji ich centrum do peryferii.
Niższy poziom rozwoju społeczno-gospodarczego względem regionów zachodnich zaobserwowano we wschodniej i centralnej części kraju. Najsilniejsze różnice wewnątrzregionalne są pomiędzy obszarami wiejskimi powiązanymi z dużymi miastami i gminami wiejskimi leżącymi najczęściej na styku województw.
Najniższy poziom rozwoju mają gminy z Podlasia, Lubelskiego, Mazowieckiego oraz tereny z obrzeży Łódzkiego, Świętokrzyskiego, Warmińsko-Mazurskiego i Pomorza Środkowego. Najwyższy poziom rozwoju osiągają gminy usytuowane wokół Warszawy, Poznania oraz innych dużych miast, jak np. Kraków czy Wrocław. Z raportu wynika, że gminy o najniższym udziale dochodów własnych, choć zlokalizowane w różnych województwach, wszystkie leżą na terenie dawnego Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Autorzy raportu podzielili gminy wiejskie i wiejsko-miejskie na siedem typów: dominuje rolnictwo tradycyjne, dominuje rolnictwo wielkoobszarowe, gminy pośrednie z przewagą funkcji rolniczej, wielodochodowe z rozdrobnionym rolnictwem, wielofunkcyjne z równowagą sektorów, zurbanizowane ze zredukowaną funkcją rolniczą oraz silnie zurbanizowane. Co ważne, najwięcej, bo aż 23 proc., to gminy, w których dominuje rolnictwo tradycyjne. Najwięcej takich gmin jest na wschodzie i w centrum kraju. Charakteryzują się one niskim bądź bardzo niskim poziomem rozwoju społeczno-gospodarczego i są omijane przy budowie najważniejszych krajowych i europejskich sieci dróg. Zdaniem autorów raportu do tego typu gmin powinny być przede wszystkim adresowane działania mające na celu rozwój sektora pozarolniczego. Podobne rekomendacje są formułowane względem gmin pośrednich z przewagą rolnictwa.
—Artur Osiecki
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...