Forum Ekonomiczne

„Rzeczpospolita” na Forum Ekonomicznym w Karpaczu 2025

Reklama

Przywrócić Europie żubra

Polska wystąpiła z propozycją odtworzenia na terenie Unii obszarów podobnych do Puszczy Białowieskiej.

Aktualizacja: 07.09.2016 21:52 Publikacja: 07.09.2016 21:21

Paneliści szukali kompromisu w sprawie działań dotyczących Puszczy Białowieskiej.

Paneliści szukali kompromisu w sprawie działań dotyczących Puszczy Białowieskiej.

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Taką informację podczas panelu „Dziedzictwo kulturowo-przyrodnicze" na Forum Ekonomicznym w Krynicy przekazał prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

– Żubr występował kiedyś w całej Europie. W Polsce na terenie Puszczy Białowieskiej potrafiliśmy przywrócić bioróżnorodność i odtworzyć jego siedliska zniszczone kilkaset lat temu. Teraz taką pomoc, także finansową, oferujemy innym – podkreślał Szyszko.

Walka o różnorodność

Minister zaznaczył przy tym, że ograniczenie owej różnorodności gatunków zwierząt i roślin zaobserwowano także w Polsce na terenach ścisłego rezerwatu – objętych całkowitym zakazem ingerencji człowieka. Problemem są jednak także usychające drzewostany, dewastowane przez szkodnika – rodzaj chrząszcza zwanego kornikiem drukarzem. Jego ekspansja w ostatnich latach przybrała na sile m.in. z powodu suszy, ale też ze względu na zakaz wycinki drzew.

Dlatego zgodnie z ogłoszonym w marcu programem dla Puszczy Białowieskiej zdecydowano się wydzielić w jej ramach tzw. obszary referencyjne (łącznie 17 tys. ha) wyłączone spod ingerencji człowieka. Z kolei na 2/3 terenu puszczy resort środowiska zatwierdził w ramach programu urządzania lasu dla Nadleśnictwa Białowieża zgodę na zwiększenie wycinki. Limit zwiększono z ok. 40 tys. m sześc. do 180 tys. m sześc. w ciągu dziesięciu lat.

Reklama
Reklama

Na razie złożono projekt badawczy. Minister wprost jednak przyznał, że nie spotkał się on z zachwytem. Wycince sprzeciwiają się nie tylko ekolodzy, ale też gremia naukowe. Z kolei Komisja Europejska grozi, że znaczące zwiększenie cięć może wpłynąć na wszczęcie postępowania przeciwko Polsce z uwagi na naruszenie integralności obszaru Natura 2000. Szyszko jednak bronił pomysłu. – Nie wycinam puszczy, ratuję siedliska zgodnie z prawem UE opisane Natura 2000, bo one wymagają działań ochronnych na rzecz gatunków zagrożonych – argumentował Szyszko.

– Dziś nie można utrzymać pierwotnej bioróżnorodności poprzez bezczynność. Byłoby to możliwe, gdyby całe kontynenty były pokryte roślinnością leśną, gdyby nie było wpływu cywilizacji – wtórował ministrowi Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Jego zdaniem pozostawienie puszczy samej sobie porównywalne byłoby z obserwowaniem procesu nowotworowego w organizmie ludzkim. Zwłaszcza że kornik żerujący na świerkach opanowuje kolejne gatunki drzew, m.in. sosny i drzewa liściaste.

– Jeśli chcemy utrzymać różnorodność zbliżoną do pierwotnej, by zachęcać do przyjazdu turystów, to nie możemy dopuścić do obumarcia drzew – podkreślał Tomaszewski.

Narzędzie do wykorzystania

Na razie jednak wycinki w puszczy się nie przeprowadza. Ale jak wynika ze słów przedstawicieli resortu i Lasów Państwowych, to tylko kwestia czasu. Do tej pory prowadzono monitoring siedlisk. Analizowano też wagę naszych zobowiązań wobec ONZ i tych związanych z realizacją zadań ochronnych w obszarach objętych programem Natura 2000. Po analizie stwierdzono, że te ostatnie są wiążącym nas prawem. Natomiast pierwsze mają charakter cywilnoprawnych zobowiązań.

Mieczysław Gmiter, przedstawiciel lokalnej społeczności, uważa, że koszty związane z wpisaniem puszczy na listę UNESCO w tej chwili są zbyt znikome porównaniu z jej zniszczeniami. – Wpisanie Puszczy Białowieskiej na listę dziedzictwa przyrodniczego było wyrokiem na nią – podkreślał Gmiter.

Reklama
Reklama

Pytany o możliwe konsekwencje wykreślenia jej z listy UNESCO na zmniejszenie wpływów z turystyki Gmiter wyraził obawę, że w niedługim czasie całe połacie lasu – nietknięte ręką człowieka – zostaną wyłączone z ruchu turystycznego. Bo stanowić będą zagrożenie.

Podczas debaty poruszono też temat znacząco ograniczonych środków (z 130–140 mln zł do 9 mln zł) na „Program zintegrowany Puszcza Białowieska – leśne dziedzictwo Europy", przyjęty przez poprzedni rząd. Zakładał on realizację 30 zadań o charakterze promocyjno-edukacyjnym (m.in. ścieżki edukacyjnej w koronach drzew czy edukacyjnego centrum), które mogły się przyczynić do rozwoju regionu i zwiększyć napływ turystów. Tomaszewski wyjaśnił jednak, że na razie puszcza potrzebuje pilnych działań ochronnych. Bo nie ma gdzie utworzyć wspomnianej ścieżki w koronach drzew, ponieważ tych koron po prostu nie ma. Zadeklarował jednak, że także tego typu działania będą realizowane na terenach nieobjętych degradacją. Z jego słów można jednak było wnioskować, że budżet nie będzie już tak spektakularny.

Forum Ekonomiczne
Polityka i biznes – nowe otwarcie
Forum Ekonomiczne
Innowacyjne leki bliżej pacjentów
Forum Ekonomiczne
Przygotowania do systemu kaucyjnego są na ostatniej prostej
Discussion
Operating with Patients in Mind
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama