[b]1. Gwałtowny spadek poziomu stóp procentowych[/b]
Od 17 września 2007 roku do 15 grudnia 2008 roku Fed zredukował stopy procentowe z 5,25 do 0,25 proc.
[b] 2. Stymulacja rynku pożyczek międzybankowych[/b]
Od 12 grudnia 2007 Fed umożliwił bankom pożyczanie kapitału na 28 lub 84dni pod zastaw papierów wartościowych, co miało zastąpić rynek pożyczek międzybankowych, który przestał funkcjonować w związku z załamaniem wzajemnego zaufania wśród instytucji finansowych. Bank centralny wyasygnował na ten cel 600 mld dol. i każdego miesiąca pożyczał do 300 mld dol.
[b] 3. Pakiet ratunkowy dla finansowego koncernu AIG[/b]
16 września 2008 nastąpił pierwszy zastrzyk kapitałowy dla AIG. Łącznie na ratunek tego towarzystwa ubezpieczeniowego Waszyngton (Fed i Departament Skarbu)przeznaczył 150 mld dol.
[b]4. Pomoc dla funduszy inwestycyjnych[/b]
19 września 2008 roku Fed wyasygnował 150 mld dol. na pożyczki dla banków, gotowych kupić od funduszy rynku pieniężnego zabezpieczone aktywami bony komercyjne (tzw. ABCP). W związku z załamaniem rynku na te krótkoterminowe papiery, emitowane głównie przez banki, pojawiło się zagrożenie, że fundusze nie będą mogły pozyskać środków na zwrot kapitału inwestorom chcącym umorzyć jednostki uczestnictwa.
[b]5. Utrzymywanie płynności banków[/b]
27 października 2008 Rezerwa Federalna ogłosiła gotowość skupienia od funduszy rynku pieniężnego bonów komercyjnych o wartości nawet do 1,8 bln dol. Dotąd jednak wydała na ten cel tylko około 200 mld dol.
[b] 6. Wsparcie dla banków, które mają toksyczne aktywa[/b]
23 listopada 2008 – Departament Skarbu, Fed oraz FDIC wspólnie objęły gwarancjami 300 mld dol. aktywów banku Citigroup. Gdyby poniósł on na nietrafionych kredytach i papierach na nich opartych straty przekraczające29 mld dol., pokryłby je Waszyngton. Podobne ubezpieczenie na blisko 120 mld dol. otrzymał następnie Bank of America.
[b] 7. Podtrzymanie rynku obligacji rządowych[/b]
18 marca 2009 – gdy redukcja stóp procentowych niemal do zera nie przyniosła oczekiwanych skutków, Fed zaangażował się w „ilościowe luzowanie” polityki pieniężnej, ogłaszając plan przeznaczenia w ciągu sześciu miesięcy 300 mld dol. na zakup amerykańskich obligacji skarbowych.