W powiecie przysuskim (woj. mazowieckie) spotykał się z lokalnymi władzami i mieszkańcami wsi. Do jednej z nich przyjechał rolnik z sąsiedniej osady, która – jak twierdził – poniosła większe straty.

– Jak żyć, panie premierze? Mam zniszczone gospodarstwo i nie dostałem pieniędzy – mówił. – Dlaczego pan przyjeżdża w miejsce, gdzie prawie nic się nie stało? Mam kredyt na kilkadziesiąt tysięcy złotych i teraz nie mam z czego go spłacić (...) Jak żyć, mi już się nie chce nic robić, bo ręce opadają.

Skarżył się też na ministra rolnictwa Marka Sawickiego (PSL), że „przyjechał, popatrzył i powiedział, żebyśmy nie narzekali".

Premier wysłuchiwał jego słów, niemal cały czas milcząc. Scenę na żywo przekazywały telewizyjne kamery.

Tusk zapowiedział, że we wtorek zwróci się do prezesa PZU z prośbą o szybszą wypłatę odszkodowań dla ofiar trąby powietrznej.

– To „jak żyć?" jest podsumowaniem czterech lat rządów PO – PSL – skomentował słowa rolnika prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Miesiąc temu nad województwami mazowieckim i łódzkim przeszły trąby powietrzne, powodując zniszczenia w gospodarstwach domowych i uprawach. Wichury uszkodziły budynki mieszkalne i gospodarcze, zniszczyły uprawy rolne oraz linie energetyczne.

Poszkodowani dostali zasiłki do 6 tys. zł z pomocy socjalnej. W woj. mazowieckim wypłacono już 543,5 tys. zł 244 rodzinom, a w woj. łódzkim – 618,8 tys. zł 236 rodzinom.

Mogą też liczyć na zasiłki na odbudowę i remont domów, a rolnicy m.in. na preferencyjne kredyty do 100 tys. zł oraz wsparcie (do 300 tys. zł) na odtworzenie produkcji.