Sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2014 r., którym wkrótce zajmie się Sejm, pokazuje, jak finansowo dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zakończyła się reforma OFE. Okazuje się, że była ona mniej korzystna niż można się było spodziewać. Plan opiewał na 15,3 mld zł, a przychody sięgnęły ok. 11 mld zł. Przede wszystkim to efekt mniejszych od zaplanowanych wpływów z operacji przejmowania od OFE połowy aktywów. Część tych aktywów – gotówka oraz obligacje Krajowego Funduszu Drogowego(KFD) i PKP gwarantowane przez Skarb Państwa (wraz z pożytkami od tych papierów), trafiły do Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD).
W sprawozdaniu z wykonania budżetu czytamy, że w 2014 r. FRD do ZUS z tego tytułu przekazał w sumie „6,97 mld zł, to jest o 3,97 mld zł mniej niż szacowano w planie".
ZUS uspokaja, że to jednak tylko efekt złego oszacowania planów a nie jakiegoś zamieszania przy reformie.
- Różnica pomiędzy środkami przekazanymi przez FRD do FUS, a kwotą zaplanowaną, wynikała bezpośrednio ze struktury aktywów posiadanych przez OFE w okresie tworzenia planu finansowego, a składem portfeli OFE w dniu przekazywania środków – wyjaśnia Radosław Milczarski, rzecznik ZUS.
- W trakcie 2013 roku OFE zwiększały zaangażowanie w skarbowe papiery wartościowe (przekazane w ramach reformy do Ministerstwa Finansów) oraz w akcje, kosztem udziału gotówki oraz innych papierów wartościowych (przekazanych w ramach reformy do FRD) – dodaje.