Według Narodowego Banku Gruzji łączna wielkość przekazów pieniężnych z Rosji do Gruzji w styczniu tego roku wzrosła o 1096 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2022 roku. Kwota transferów sięgnęła 317,3 mln dolarów, pisze Kommersant.
Według tego wskaźnika Rosja pozostaje liderem wśród wszystkich państw, z których do Gruzji przelewana jest obca waluta. Dla porównania 40 mln dolarów przekazano z Włoch, które plasują się na drugim miejscu. Na trzecim – USA (29 mln dol.).
Czytaj więcej
Sieć pięciu tysięcy sklepów ze smartfonami i innymi urządzeniami wysokich technologii, ogłosiła niewypłacalność. To kolejny rosyjski biznes ustrzel...
W sumie w styczniu 2023 r. do Gruzji z zagranicy przelano 445 mln dol. Przelewy z Rosji to forma zapewnienia sobie lub rodzinom poduszki bezpieczeństwa, w wypadku konieczności szybkiego wyjazdu. Kiedy z innych państw przekazują pieniądze głównie Gruzini, którzy wyemigrowali z ojczyzny do UE i USA w poszukiwaniu pracy, to z Rosji waluty trafiają do Rosjan, którzy uciekli przed mobilizacją i wojną wywołaną przez reżim rosyjski w 2022 r.
Rosyjski eksodus miał dla gruzińskiej gospodarki pozytywne skutki. W ubiegłym roku Rosjanie przekazali Gruzji ponad 2 miliardy dolarów, czyli o 500 proc. więcej niż w 2021 roku. W rezultacie PKB Gruzji wzrósł o 10,3 proc., rozpoczął się boom na rynku nieruchomości, krajowa waluta lari umocniła się o prawie jedną trzecią.
Gruziński bank centralny kupił dużą ilość gotówki, pokrywając w ten sposób część długu państwowego, a rezerwy walutowe Gruzji po raz pierwszy w historii osiągnęły rekordowy poziom 4,9 mld dol. W wyniku tego agencja ratingowa Fitch po raz pierwszy podniosła rating kredytowy Gruzji do poziomu BB z pozytywną perspektywą dalszego wzrostu ratingu.
Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej i polityków Gruzja, która nie potępiła rosyjskiej wojny, wprowadziła szereg ograniczeń. Gruzińskie banki mają zakaz przyjmowania rosyjskich przelewów powyżej 2000 dol., a ponadto niezależnie od waluty przelewu, odbiorca otrzymuje nie dolary czy euro, ale lari po kursie komercyjnym.