Ten rajd wydaje się nie do zatrzymania, zwłaszcza że z pomocą dolarowi przyszła Janet Yellen, szefowa amerykańskiego skarbu, a wcześniej prezes Fedu.

Oświadczyła ona, że w interesie Stanów Zjednoczonych jest, by kurs dolara kształtował rynek, a siła „zielonego” jest „logicznym rezultatem” odmiennej polityki pieniężnej.

Stratedzy nie mają wątpliwości, że przyzwolenie Yellen pomoże dalej się umocnić rezerwowej walucie świata.

Czytaj więcej

Podwyżki stóp budzą niepokój

- Władze zapaliły zielone światło silnemu dolarowi i to jest bardzo ważna wskazówka dla inwestorów - uważa Jessica Amir, strateg Saxo Capital Markets. Jej zdaniem ma to szczególne znaczenie po dotychczasowych silnych wzrostach notowań amerykańskiej waluty.

Niektórzy eksperci podkreślają, że dolarowi sprzyjają obawy przed światową recesją i ryzyka geopolityczne, które napędzają popyt na amerykańską walutę mającą status bezpiecznej przystani w czasach turbulencji.

- Trudno się z nią nie zgodzić. Dolar ma dużo solidnych argumentów, by przetestować poprzednie szczyty - wskazuje cytowany przez Bloomberga Rodrigo Vatril, strateg National Australia Bank, nawiązujący do wypowiedzi Janet Yellen.