- Kluczowym przesłaniem, jakie chcę dziś przekazać jest to, że państwa powinny działać natychmiast i działać z odwagą", ponieważ światowa gospodarka "przechodzi okres pełen niebezpieczeństw - powiedziała Lagarde podczas debaty w ośrodku analitycznym Chatham House, w której uczestniczył również brytyjski minister finansów George Osborne.

Podczas debaty szefowa MFW odniosła się także do przedstawionego przez prezydenta USA programu walki z bezrobociem. W przyszłym roku Amerykanie mają zamiar przeznaczyć na ten cel 447 mld dol. Ma to przynieść największej gospodarce świata 1 mln nowych miejsc pracy.

- Z zadowoleniem przyjmujemy propozycję prezydenta Obamy przedstawioną wczoraj wieczorem, koncentrująca się na wsparciu wzrostu gospodarczego i utworzeniu miejsc pracy w krótkim terminie – stwierdziła Lagarde.

Nie wszystkie jednak pomysły światowych liderów spotkały się z entuzjazmem ze strony szefowej MFW. Christine Lagarde utrzymała swoje stanowisko w sprawie potrzeby dokapitalizowania banków europejskich.

- Z powodu wzrostu ryzyka i niepewności oraz potrzeby uspokojenia rynków niektóre banki muszą wzmocnić swój kapitał – tłumaczyła.

Debata, która odbyła w Londynie, na pewno będzie miała swój wpływ na rozpoczynające się dzisiaj w Marsylii szczytu krajów grupy G7. Podczas dwu dniowego spotkania ministrowie finansów największych gospodarek świata mają doprowadzić do wypracowania „skoordynowanej odpowiedzi" na trwające problemy gospodarcze krajów rozwiniętych.