Od piątku przegląd będzie prezentowany w dziewięciu polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach, Białymstoku, Lublinie i Łodzi.
W programie największe hiszpańskie hity filmowe i zdobywcy nagród Goya.
Tydzień otwiera pokaz filmu „Olbrzym” w reżyserii Jona Garano i Aitora Agirre, który zdobył 10 nagród Goya w 2017 roku. Jest to opowieść oparta na faktach o dwóch braciach z kraju Basków. W drugiej połowie XIX wieku stamtąd pochodził Miguel Joaquín Eleizegui Arteaga, znany Olbrzymem z Alzo. Budził sensację, bo mierzył ponad dwa i pół metra wzrostu. Ale jak mówią twórcy filmu „Chcieliśmy uciec od koncepcji biografii filmowej. Nie interesowało nas wybranie słynnej postaci i pokazanie jej życia. Nie chcieliśmy opowiadać o wzlotach i upadkach, tylko o dwóch braciach”. Obaj podróżują po Europie w poszukiwaniu sławy i pieniędzy.
Filmy, prezentowane podczas Tygodnia, w większości nie były pokazywane wcześniej w Polsce. Są to polskie premiery lub pokazy przedpremierowe. Zachęcają do podróży po Półwysie Iberyjskim, od stołecznego Madrytu, przez Kraj Basków, po Katalonię i Andaluzję.
Zobaczymy m.in. pełnometrażowy film Eduarda Casanovy „Ciała”, który miał debiut na ubiegłorocznym Berlinale. To świeży głos w hiszpańskim kinie autorskim. Reżyser pokazuje niestandardową cielesność bohaterów, przeciwstawiając się dyktatowi fizycznego piękna i wszechobecnej szczęśliwości.
„Lato 1993” w reżyserii Carli Simon to jeden najważniejszych filmów ubiegłego roku, zdobywca trzech nagród Goya – za najlepszy debiut reżyserski i role Davida Verdaguera i Bruny Cusí i Kryształowego Niedźwiedzia na Berlinale; hiszpański kandydat do Oscara. Wzruszającą opowieść o stracie i dojrzewaniu pokazana z perspektywy rezolutnej sześciolatki, która po śmierci rodziców musi opuścić Barcelonę i zacząć nowe życie na katalońskiej prowincji.
Horror „Verónica” (reż. Paco Plazy) - hit sezonu - zainspirowała prawdziwa historia, która wydarzyła się w Madrycie na początku lat 90. XX wieku, kryjąca do dziś nierozwiązaną tajemnicę. Znakomita rola tytułowa debiutującej Sandry Escaceny i świetna muzyka Chuky’ego Namanery.
Pozostałe prezentacje to czarne komedie - „Abrakadabra” Pablo Bergera i "Bar" Alexa de la Iglesii; „Twoje oczy” w reż. Pedro Aguillera – opowieść o zakazanej miłości; „Złote miasto” w reż. Agustína Díaza Yanesa, przenoszący w czasy konkwistadorów; psychologiczne „Aż do śmierci Fernando Franco i „Trudno powiedzieć żegnaj” Lino Escalera; roztańczona komedia muzyczna „Powołanie” w reż. Javiera Ambrossii Javiera Calvo; sukces kasowy „To dla twojego dobra” w reż. Carlosa Theróna - o najgorszym dniu ojca, w którym córka przedstawia mu narzeczonego; „Fiesta” Dani de la Orden – komedia w estetyce lat 90.
A na zakończenie „Autor” w reżyserii Manuela Martína Cuenki oparty na motywach powieści Javiera Cercasa, przenoszący do malowniczej Sewilli. Jego bohater Álvaro postanawia spełnić swoje pragnienie – stworzyć wielką powieść, mimo braku talentu.- To ironia ustawia nas we właściwym miejscu. – mówi reżyser. Proszę państwa, nie trzeba wszystkiego brać na serio, trzeba śmiać się z siebie. Zrobiłem film właśnie po to, żeby się z siebie śmiać.
Organizatorem Tygodnia Kina Hiszpańskiego jest Agencja Promocji Manana we współpracy z Ambasadą Królestwa Hiszpanii, Biurem Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii w Polsce i Instytutem Cervantesa w Krakowie.