Reklama

Berliński Złoty Niedźwiedź dla Radu Jude

Jury uhonorowało kino bardzo różnorodne: węgierskie, niemieckie, japońskie, koreańskie.
Berliński Złoty Niedźwiedź dla Radu Jude

Foto: AFP

Złoty Niedźwiedź odbywającego się wirtualnie festiwalu w Berlinie przypadł filmowi Rumuna Jadu Jude „Bad Luck Banging or Loony Porn”. To historia nauczycielki, której nagranie trafia do internetowego portalu. Tyle, że jest to nagranie ostrego seksu z partnerem. Wokół burzy, jaką wydarzenie to wywołuje, Jude buduje swój film. Diagnozujew nim stan dzisiejszego społeczeństwa rumuńskiego, ale też bawi się scenkami-uogolnieniami ludzkiej kondycji.

„To film rozbudowany i dziki, sprytny i dziecinny, geometryczny i żywy, nieobliczalny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Atakuje widza, wywołuje niezgodę, ale nie pozostawia nikogoobojętnym”.

Srebrny Lew i Grand Prix Jury przypadło japońskiemu obrazowi „Wheel of Fortune and Fantasy”, w którym Ryusuke Hamaguchi proponuje widzom kilka nowelek o miłości.

Specjalna Nagroda Jury przypadła dokumentowi „Mr Bachman and His Class” Marii Speth – historii światłego, wspaniałego nauczyciela, który pobudza wyobraźnię i wrażliwość uczniów.

Za najleoszą reżyserię nagrodzono węgierskiego debiutanta Denesa Nagy’ego, który w „Natural Light” stworzył portrety ludzi w trybach wojny. Za scenariusz Hong Sangsoo za „Introduction”.

Reklama
Reklama

Nie było w tym roku w Berlinie podziału na nagrody aktorskie męskie i kobiece. Ale oba Srebrne Niedźwiedzie – za rolę pierwszo- i drugoplanową przypadły kobietom.

Maren Eggert została wyróżniona za kreację naukowczyni, która w „I’m Your Man” decyduje się spędzić trzy tygodnie z mężczyzną sztucznie stworzonym według jej fantacji, zaś Lilla Kizlinger za rolę matki w jednej z opowieści z filmu Węgra Bence’a Fliegaufa „Forest – I See You Everywhere”.

Jurorzy byli jedynymi widzami, którzy obejrzeli filmy na dużym ekranie, razem, w Berlinie. A  oceniali w tym roku 15 tytułów konkursu głównego reżyserzy nagrodzeni Złotymi Niedźwiedziami w latach poprzednich: Ildikó Enyedi, Nadav Lapid, Adina Pintilie, Mohammad Rasoulof, Gianfranco Rosi and Jasmila Žbanić.

Program festwalu był ciekawy. Szkoda, że jurorzy nie zauważyli kilku znakomitych filmów, przede wszystkim „Albatrosa” Xaviera Beauvois i „Ballad of a White Cow” Behtasha Sanaeeha, Maryam Moghaddam.

Dyrektor Berlinale Carlo Chatrian zapowiedział, że w czerwcu konkursowe filmy trafią do berlińskich kin i wówczas odbędzie się również wręczenie nagród.

Film
Najważniejsze Orły dla „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Film
Nie żyje Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat
Film
Thierry Klifa: Bogaci Francuzi nie chwalą się majątkiem
Film
Krystyna Janda laureatką Orła
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama