Reklama

„Mickey 17”. Film, nad którym reżyser „Parasite” pracował kilka lat

„Mickey 17”, najnowszy film reżysera "Parasite", uhonorowanego w 2020 roku Oscarem za najlepszy film, Joon-ho Bonga, doczekał się pierwszej zapowiedzi.

Publikacja: 22.09.2024 08:49

Kadr z filmu "Mickey 17"

Kadr z filmu "Mickey 17"

Foto: materiały prasowe

Film Joon-ho Bonga jest adaptacją powieści science fiction z 2022 roku autorstwa Edwarda Ashtona pod tytułem „Mickey7”.

Reklama
Reklama

O czym będzie opowiadał film „Mickey 17”?

Głównym bohaterem książki jest tytułowy Mickey. Mężczyzna zgłasza się na stanowisko wymienialnego pracownika ekspedycji, który wysyłany jest na samobójcze misje mającej na celu skolonizowanie skutej lodem planety Niflheim. Po śmierci danej wersji bohatera, odtwarzane jest nowe ciało z kopią wspomnień poprzedniego. Po sześciu śmierciach Mickey rozumie już, dlaczego był jedynym kandydatem, który zgłosił się do tej pracy. W wyniku błędu zawodowa rutyna oraz życie głównego bohatera ulegają nagłej zmianie, a sam Mickey musi zmierzyć się z nowymi problemami.

W filmowej adaptacji książki, przygotowanej przez słynnego koreańskiego reżysera, w rolę tytułowego bohatera wcieli się Robert Pattinson. Choć różnica miedzy tytułem filmu, a tytułem oryginalnej powieści może sugerować luźne podejście reżysera do pierwowzoru, to z pierwszej zapowiedzi „Mickey 17” można wywnioskować, że fabuła filmu będzie w dużej mierze zbliżona do tej znanej z powieści.

W obsadzie oprócz Pattinsona znaleźli się również: Steven Yeun, Naomi Ackie, Toni Collette oraz Mark Ruffalo.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

"Pingwin" na platformie Max. O czym opowiada serial o przeciwniku Batmana?

Nowy film Joon-ho Bonga może kojarzyć się z innym jego obrazem

Widoki skutej lodem planety Niflheim niektórym mogą skojarzyć się z innym filmem Joon-ho Bonga, pod tytułem „Snowpiercer”, z 2013 roku. Koreański reżyser w bardzo ciekawy sposób zbudował oraz przedstawił w nim wizję postapokaliptycznego świata, w którym resztki ludzkości skryły się w tytułowym, samowystarczalnym pociągu. Oczywiście Joon-ho Bong już nie raz udowadniał, że zna się na swoim fachu. Dowodzą tego chociażby jego fenomenalny film „Zagadka Zbrodni” z 2003 roku, czy doceniony aż czterema Oskarami „Parasite” z 2019 roku. Te filmy to wystarczające powody, aby wierzyć, że nowy obraz koreańskiego reżysera również okaże się intrygującą filmową przygodą.

Polska premiera zaplanowana jest na 31 stycznia 2025 roku.

Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Film
Berlinale: Złoty Niedźwiedź dla mocnych „Yellow Letters” na festiwalu pokaleczonego świata
Film
Berlinale 2026: Pierwsze nagrody rozdane
Film
Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama