Reklama

Rozbieranie węgierskiego muru

Rzadko na 1989 roku patrzymy z innej niż polska perspektywy. Dokument „Niezwykły rok 1989” pokazuje opadanie żelaznej kurtyny na Węgrzech.

Aktualizacja: 21.09.2015 07:10 Publikacja: 21.09.2015 07:00

Rozbieranie węgierskiego muru

Foto: Materiały Promocyjne

Autorzy filmu przypominają, że żelazna kurtyna miała trwać wiecznie i przemieniać życie w socjalistyczny raj na ziemi. Powoli jednak prawda o egzystowaniu w zamknięciu wychodziła na jaw.

- Kiedy pożyczki z Zachodu okazały się niespłacalne, a mój kraj stanął na skraju bankructwa, partia nie wiedziała co począć – przypomina w odautorskim komentarzu reżyser filmu.

Wówczas, w 1988 roku na Węgrzech premierem został Miklos Nemeth i rozpoczął wprowadzanie zmian. Okazało się, że to był krok w kierunku nowych czasów, przeciwstawienie się władzy komunistycznej. - Ku mojemu zdumieniu, mnie, 40-letniego ekonomistę wybrali premierem – wspominał Nemeth. — Czułem się bardzo samotny, sądzili, że nie dam sobie rady.

Nie miał przyjaciół w partii – jak wspomina — wcześniej pracował na uniwersytecie. Kiedy przyjrzał się budżetowi, odkrył w nim znaczną, utajnioną sumę będącą w dyspozycji ministra spraw wewnętrznych. Okazało się, że chodzi o „utrzymywanie bezpieczeństwa narodowego" czyli 240 kilometrów elektrycznego ogrodzenia na granicy z Austrią. Sprzęt wykrywał uciekiniera, zanim dotarł do granicy i wtedy system odpalał rakietę. Okazał się nie tylko kosztowny, ale i zawodny. Nowy premier usunął tę pozycję z budżetu.

Wśród innych ściśle tajnych informacji była i taka od ministra obrony narodowej, że na mocy porozumienia z ZSRR, podpisanego w latach 70., na Węgrzech zostały rozmieszczone głowice atomowe. Ich celem miały być Włochy, w tym m.in. Wenecja....

Reklama
Reklama

Film przypomina też okoliczności pierwszej oficjalnej wizyty Miklosa Nemetha w ZSRR. - Żadnego obejmowania się ani pocałunku – wspominam, śmiejąc się spotkanie z ówczesnym radzieckim przywódcą Michaiłem Gorbaczowem.

Rozmowa łatwa jednak nie była i przeciągnęła się ponad planowany czas.11 września 1989 roku granice zostały otwarte. Ponad 30 tys. osób uciekło na Zachód.

W zrealizowanym w tym roku dokumencie, wykorzystane zostały unikalne materiały archiwalne, a także zrekonstruowano rozmowy najważniejszych postaci ówczesnej sceny politycznej i społecznej socjalistycznego obozu. Efekt jest interesujący.

Premiera duńskiego dokumentu „Niezwykły rok 1989" w reżyserii Andersa Ostergaarda i Erzsébet Rácz, 21 września o godz. 21.30 w TVP 1.

Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Film
Berlinale 2026: represje dla niepokornych i listy proskrypcyjne
Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Film
Berlinale'26. Burza medialna wokół Wima Wendersa. Arundhati Roy odwołała przyjazd
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama