Reklama

Skrzypek: wejście do ERM2 byłoby zbyt ryzykowne

To nie jest dobry czas na wejście do systemu – uważa prezes NBP

Publikacja: 27.01.2009 03:21

Obecnie wejście do korytarza walutowego ERM2 nie jest najlepsze, bo obarczone wysokim ryzykiem wypadnięcia z niego przy jednoczesnej utracie znacznej części rezerw walutowych. Takie zdarzenie bardzo poważnie osłabiłoby nasze szanse przyjęcia euro w dającym się przewidzieć terminie – uważa prezes NBP Sławomir Skrzypek.

By spełnić warunki przyjęcia euro, Polska musi przez dwa lata przebywać w systemie ERM2 (to swego rodzaju poczekalnia), utrzymując kurs złotego w paśmie wahań nieprzekraczających plus/minus 15 proc. od ustalonego wcześniej parytetu centralnego.

Zdaniem szefa banku spowolnienie gospodarcze w krajach Unii Europejskiej wpływa na obniżenie presji inflacyjnej do tego stopnia, że pojawiło się zagrożenie deflacją.

[wyimek]4,39 zł kosztowała wczoraj europejska walutana rynku międzybankowym[/wyimek]

– W tych warunkach utrudniona byłaby realizacja kryterium inflacyjnego, którego spełnienie (czyli utrzymanie inflacji nie niższej niż 1,5 proc. – przyp. red.) wymagałoby drastycznego zaostrzenia polityki pieniężnej. A to z kolei musiałoby znaleźć odzwierciedlenie w ograniczeniu i tak słabnącego wzrostu gospodarczego – dodał prezes Narodowego Banku Polskiego.

Reklama
Reklama

W ubiegłym tygodniu minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że Polska może wejść do ERM2 później, niż planowała z powodu kryzysu finansowego na świecie. Powtórzył jednak, że rząd jest zdeterminowany do tego, by przyjąć wspólną walutę 1 stycznia 2012 roku. Jego zdaniem wejście do systemu ERM2 może przesunąć się na drugą połowę roku. Według analityków przyjęcie euro w 2012 r. jest nierealne.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama