Reklama
Rozwiń
Reklama

Zmiany kadrowe w Siemensie

Dyrektor generalny niemieckiego koncernu Peter Löscher ma opuścić stanowisko w związku z obniżoną prognozą zysków.

Publikacja: 30.07.2013 00:19

Peter Löscher postawił na wzrost sprzedaży, a konkurencja Siemensa na cięcie kosztów

Peter Löscher postawił na wzrost sprzedaży, a konkurencja Siemensa na cięcie kosztów

Foto: AFP

Niemiecki gigant przemysłowy Siemens AG w opublikowanym w sobotni wieczór komunikacie podał, że jego rada nadzorcza będzie w najbliższą środę głosować nad „przedterminowym odejściem prezesa i dyrektora generalnego". Powodem odwołania Petera Löschera ma być  zaniepokojenie inwestorów i związku zawodowego koncernu kierunkiem rozwoju działalności spółki.

Nowym dyrektorem generalnym zostanie prawdopodobnie obecny dyrektor finansowy Siemensa Joe Kaeser.

Prędkość, z jaką podjęto tę decyzję, jest szczególnie niezwykła, ponieważ zmiany w kierownictwie tej jednej z największych na świecie grup przemysłowych są zazwyczaj starannie zaplanowane, czasami na kilka lat wcześniej. Dyskusja w sprawie usunięcia ze stanowiska Petera Löschera nastąpiła po serii finansowych rozczarowań i błędnych posunięć strategicznych, zakończonych nieoczekiwanym zeszłotygodniowym ostrzeżeniem przed możliwością osiągnięcia niższych od prognozowanych zysków, co spowodowało gwałtowny spadek cen akcji Siemensa.

Odejście Löschera stanowiłoby gorzki akcent na zakończenie sześcioletniej kadencji, która rozpoczęła się w momencie, gdy Siemens lizał rany po jednym z największych skandali korupcyjnych w historii firmy.

Firma została wówczas oskarżona o systematycznie wręczanie łapówek na całym świecie wysokim urzędnikom i politykom, w tym dwóm byłym prezydentom Argentyny, w celu pozyskania kontraktów. W związku ze skandalem Siemens musiał w 2008 r. zapłacić rekordową karę w wysokości 1,6 mld dolarów w ramach ugody z rządami USA i Niemiec.

Reklama
Reklama

Löscherowi, który jest Austriakiem, przypisuje się odbudowę wizerunku Siemensa w momencie, gdy afera korupcyjna kosztowała stanowisko wielu menedżerów z kierownictwa firmy. Miał on, wkrótce po objęciu rządów, zauważyć publicznie, że Siemens jest „zbyt biały, zbyt niemiecki i zbyt męski". Jego wysiłki w celu poprawienia kondycji firmy doprowadziły do likwidacji tysięcy miejsc pracy.

I choć dzięki działaniom Löschera, który wcześniej był dyrektorem w Merck & Co, udało się odbudować reputację Siemensa po aferze korupcyjnej, to jednak nie udało mu się zrealizować ambitnych celów finansowych, jakie postawił przed grupą.

Pod koniec 2010 roku Löscher ogłosił plan osiągnięcia sprzedaży rocznej na poziomie 100 miliardów euro. Tymczasem przychody firmy w roku fiskalnym 2012 wyniosły 78,5 mld euro. I podczas gdy konkurencja koncentrowała się na cięciu kosztów, kierownictwo Siemensa wydawało pieniądze na podniesienie wzrostu sprzedaży.

W listopadzie ubiegłego roku Peter Löscher przyznał, że nie docenił skutków spowolnienia gospodarki światowej i wprowadził nowy program oszczędnościowy.

Kaeser, dyrektor finansowy Siemensa, który spędził w tej firmie ponad trzy dekady, określił te działania jako „zbyt liczne i (przeprowadzone) zbyt szybko".

Jednak po ogłoszeniu przez Siemensa wyników kwartalnych w maju zarówno Löscher, jak i Kaeser stwierdzili, że firma będzie w stanie osiągnąć kolejny z wyznaczonych celów: 12-proc. wzrost marży zysku w 2014 roku. Według wewnętrznego audytu firmy zyski grupy w 2014 roku będą niższe o 1,2–1,4 mld euro od wcześniejszych prognoz.

Reklama
Reklama

Spółka obniżyła prognozę w dużej mierze ze względu na niższą od oczekiwań sprzedaż w sektorze energii i przemysłu. Energetyka ucierpiała z powodu recesji w Europie, a sektor przemysłowy przede wszystkim wskutek spowolnienia gospodarczego w Chinach i Niemczech. W maju firma poinformowała, że tylko jej sektor medyczny, który produkuje takie wyroby jak skanery MRI, jest w stanie osiągać zyski.

Największymi problemem firmy są: nierentowna produkcja paneli solarnych, opóźnione dostawy szybkich pociągów, które poskutkowały na początku tego roku stratami w wysokości 116 mln euro oraz niepowodzenia w podłączaniu morskich farm wiatrowych do sieci elektrycznej, które w zeszłym roku spowodowały straty na sumę około 570 mln euro.

Nie wiadomo, jak Löscher zareaguje na próbę usunięcia go ze stanowiska. W ostatnią sobotę gazeta „Süddeutsche Zeitung" opublikowała z nim wywiad, w którym Peter Löscher zignorował pytanie o swoją przyszłość w firmie. „Siemens potrzebuje teraz kapitana bardziej niż kiedykolwiek" – powiedział.

ANTON TROIANOVSKI

—tłum t.k.

(C) 2013 Dow Jones & Company, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama
Reklama

Aby zaprenumerować „The Wall Street Journal": www.wsjeuropesubs.com

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama