Reklama

Orange czekał ponad trzy lata na blisko 14 mln zł kary

Publikacja: 15.04.2014 16:59

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

miał rację nakładając na

Polską Telefonię Komórkową Centertel

(obecnie

Orange Polska

Reklama
Reklama

) karę za utrudnianie konsumentom przeczytania umowy przed jej zawarciem.

Na potwierdzenie tej decyzji przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów UOKiK czekał ponad trzy lata, bo wyrok sądu dotyczy decyzji Prezes UOKiK z grudnia 2010 r.

Orange może być też "zadowolony" z tego, że sąd obniżył wysokość kary do 13,94 mln zł z 16,26 mln zł. Za okoliczność łagodzącą uznane zostało podjęcie przez operatora  negocjacji ze spółką kurierską w celu zmiany sposobu doręczania przesyłek.

"Gdy umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych jest zawierana lub zmieniana na odległość (np. przez telefon lub Internet), operator powinien dostarczyć konsumentowi kontrakt w wersji pisemnej" - wyjaśnia UOKiK.

Zdaniem UOKiK, stosowana przez Orange praktyka utrudniała konsumentom przeczytanie ze zrozumieniem kontraktu przed jego podpisaniem. Tymczasem, zgodnie z prawem, konsument powinien mieć realną możliwość zapoznania się z wzorcem umownym przez złożeniem podpisu tak, aby znał wiążące go postanowienia.

Wyrok nie jest prawomocny, stronom przysługuje apelacja.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama