Wchodzący w skład WIG40 Stalprodukt nie jest firmą, która zaskakuje rynek informacjami. Ze względu na wysoką dla przeciętnego inwestora cenę papierami handlują głównie duże instytucje. Niewykluczone, że piątkowe transakcje w pakietach po kilka tysięcy były dokonywane właśnie między funduszami.
Ostatni raz tak znaczne obroty obserwowano w maju ubiegłego roku – z rąk do rąk przeszło wtedy 44 tys. akcji po kursie 458 zł. Wtedy również nie było żadnych komunikatów – chociażby o transakcjach członków władz. Jednak prezesi i członkowie rady nadzorczej na brak pieniędzy raczej nie narzekają, ponieważ mają zagwarantowane – idące łącznie w miliony złotych – premie z sowitych zysków Stalproduktu.