Reklama

Gazu z łupków może mniej, ale i tak wystarczy

Polskie zasoby gazu to ok. 1 bln m sześc., czyli pięć razy mniej, niż szacowano – wynika z informacji „Rz"

Publikacja: 17.03.2012 01:40

Podane rok temu prognozy amerykańskiej Agencji ds. Energii (EIA) wskazywały, że nasz kraj może mieć 5,3 bln m sześc. surowca.

Oficjalną ocenę naszych zasobów gazu Państwowy Instytut Geologiczny zaprezentuje w najbliższą środę. – Ostrożnie podchodzę do prognoz geologicznych dotyczących gazu łupkowego – mówi „Rz" Mikołaj Budzanowski, minister skarbu.

Nawet jeśli w Polsce jest mniej gazu łupkowego, to i tak – przy zużyciu na poziomie ubiegłego roku, czyli 14,4 mld m sześc. – powinno wystarczyć go na ok. 70 lat.

Niższe mogłyby być rachunki gospodarstw domowych. Dla Polski oznacza to bowiem dostęp do gazu dużo tańszego od kupowanego w Rosji, który zaspokaja dziś 2/3 popytu. Płacimy za niego jedną z najwyższych cen w Europie.

Niższe zasoby gazu nie zmieniają potrzeby budowy gazoportu. Nadal jest on niezbędny do importu surowca przynajmniej do czasu, gdy nasze wydobycie osiągnie docelowy poziom.

Reklama
Reklama

Mimo niższych prognoz dotyczących potencjalnych zasobów gazu łupkowego niemal wszystkie spółki poszukiwawcze nadal zamierzają wykonywać w Polsce odwierty. Dla PGNiG i PKN Orlen to wręcz jeden z priorytetów inwestycyjnych. Do tego grona powinna dołączyć też grupa Lotos. Kolejne inwestycje zapowiadają również zagraniczne firmy, m.in.: Chevron, ExxonMobil i 3Legs Resources. Im więcej będzie odwiertów, tym szybciej będziemy w stanie określić rzeczywiste zasoby surowca i zbudować strategię na najbliższe lata.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama