Nadchodzący tydzień będzie obfitować w publikacje firm telekomunikacyjnych, nie tylko krajowych, ale też tych zagranicznych -  działających w Polsce. Eksplozji przyrostów baz klientów i zysków nie spodziewam się po żadnym z bohaterów. Czego się spodziewam?

4 listopada, czyli już w niedzielę, swoje wyniki za III kwartał pokaże Liberty Global, właściciel UPC Polska. W poniedziałek analizować będziemy więc, czy kablówce wyszła na zdrowie integracja Astera i jak ma się w cyfrach ten nasz amalgamat. Co uznałabym za sukces powstałej grupy? W zaistniałej sytuacji zapewne utrzymanie liczby abonentów i kilkunastotysięczny wzrost liczby sprzedanych usług Internetu.

W środę zobaczymy wyniki  grupy TVN, a wraz z nimi - platformy satelitarnej N, dotychczasowego partnera biznesowego TP. Niewykluczone, że dowiemy się nie tylko, jakie ma obecnie przychody i jak idzie jej zdobywanie rynku, ale więcej o planach integracji z Cyfrą+.  Za sukces „n" uznałabym przyrost bazy abonentów o małe kilkadziesiąt tysięcy osób i poprawę EBITDA. Wyniki TP wskazują , że telekom ma coraz więcej nabywców pakietów „n", ale na tej podstawie nie można wnioskować, że właśnie o 12 tys. w III zmieniła się baza użytkowników platformy.

W czwartek wyniki za pierwszych 9 miesięcy pokaże Deutsche Telekom, a w nich – dane Polskiej Telefonii Cyfrowej (T-Mobile). Sukcesem moim zdaniem będzie tu wzrost liczby klientów kontraktowych w ogóle i mniejszy spadek przychodów niż to pokazała sieć Orange.

Także w czwartek swoje rezultaty przedstawi Netia. Sukcesem będzie utrzymanie bazy abonentów Internetu.   Hurtowe dane TP wskazują na pokaźny spadek klientów BSA i niewielki wzrost użytkowników na LLU. Bilans nie wygląda na dodatni.

Dopiero 29 listopada na rynku pokażą się dane za III kwartał Polkomtela. Finansowe zapewne poznamy i my. Co uznam za sukces Plusa?... Jeszcze nie powiem.