Reklama

W ubezpieczeniach turystycznych wojny, zamieszki i akty terroryzmu są na ogół wyłączone z zakresu ochrony

Gdy dojdzie do zamachu terrorystycznego, takiego jak w Tunezji, ubezpieczenie na ogół nie zadziała. Większość towarzystw z góry wyłącza swoją odpowiedzialność w takich sytuacjach. Ale są wyjątki.
W ubezpieczeniach turystycznych wojny, zamieszki i akty terroryzmu są na ogół wyłączone z zakresu ochrony

Foto: Bloomberg

Zamach terrorystyczny w Tunezji, w którym zginęli turyści, uzmysłowił nam, że kupując ubezpieczenie przed wyjazdem na wakacje, powinnyśmy zainteresować się, czy obejmuje ono takie zdarzenia jak zamachy, rozruchy lub wojna. Przygotujmy się na to, że w większości ofert zdarzenia takie są wyłączone z ochrony. Ale nawet jeśli tak jest, w sytuacji, gdy w zamachu terrorystycznym zostają poszkodowani turyści, ubezpieczyciel z reguły stara się udzielić im przynajmniej podstawowej pomocy. Tak było po zamachu w Tunezji. Firma ERV ogłosiła, że wszyscy jej klienci, którzy ucierpieli w zamachu, mogą liczyć na pomoc i wsparcie.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama