Reklama

Janusz Koczyk mówi o rynku sztuki i pasji kolekcjonerskiej

Bogaci ludzie dużo płacą za sztukę ze swojego regionu. Niestety, polska sztuka jest zupełnie nieznana na świecie – mówi Janusz Koczyk, kolekcjoner w rozmowie z Januszem Miliszkiewiczem.
Janusz Koczyk mówi o rynku sztuki i pasji kolekcjonerskiej

Foto: Fotorzepa/ Kuba Kamiński

Rz: Zbiera pan polskie dzieła sztuki i rzemiosło artystyczne z 20-lecia międzywojennego. Parę dni temu wrócił pan z Międzynarodowych Targów Sztuki Art Basel w Hongkongu. Po co pan tam poleciał?

Janusz Koczyk: Dla przyjemności. Nie jest to moja dziedzina zainteresowań, ale targi dają ogólny pogląd, w jakim kierunku zmierza światowy rynek sztuki współczesnej. Wrażenia z takiej wycieczki pozostają na całe życie.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama