W wydanym w poniedziałek oświadczeniu rwandyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Współpracy Międzynarodowej oskarżyło Belgię o „systematyczne” podkopywanie pozycji Kigali w „toczącym się konflikcie w Demokratycznej Republice Konga”.
Belgia ubolewa z powodu zerwania relacji dyplomatycznych przez Rwandę. „Nie zgadzamy się, więc wolą nie rozmawiać”
„Rząd Rwandy poinformował już rząd Belgii o swojej decyzji dotyczącej zerwania relacji dyplomatycznych, obowiązującej ze skutkiem natychmiastowym” - głosi komunikat resortu spraw zagranicznych afrykańskiego kraju.
Czytaj więcej
Paul Kagame, rządzący Rwandą jako prezydent od 22 kwietnia 2000 roku, w rozmowie z CNN przekonuje, że nie wie, czy na terytorium sąsiedniej Demokra...
W odpowiedzi Belgia uznała rwandyjskich dyplomatów za osoby niepożądane (persona non grata). „Belgia wyraża ubolewanie z powodu decyzji Rwandy o zerwaniu relacji dyplomatycznych z Belgią i uznaniu belgijskich dyplomatów za osoby niepożądane” - napisał Maxime Prevot, szef MSZ Belgii w serwisie X. „To działanie nieproporcjonalne, które pokazuje, że gdy nie zgadzamy się z Rwandą, oni wolą nie angażować się w dialog” - dodał.
Kongijski rząd twierdzi, że jak dotąd w związku z ofensywą M23 śmierć poniosło co najmniej 7 tysięcy osób
Rwanda zerwała relacje dyplomatyczne z Belgią po tym, gdy prezydent afrykańskiego kraju oskarżył europejskie państwo o popieranie sankcji międzynarodowych, które miałyby zostać nałożone na Rwandę za jej zaangażowanie w konflikt toczący się w sąsiedniej Demokratycznej Republice Konga.
Ofensywa Tutsi w DR Konga. Na terenie kraju ma być 4 tys. żołnierzy rwandyjskiej armii
W DR Konga trwa duża ofensywa rebelianckiej grupy M23, składającej się z członków plemienia Tutsi, w większości dezerterów z kongijskiej armii narodowej. Formacja ta ma być wspierana przez Rwandę. W 2025 roku udało jej się zająć trzy miasta w DR Konga – Gomę, Nyabibwe i Bukavu.
Według raportu ONZ na terytorium DR Konga jest też ok. 4 tys. żołnierzy rwandyjskiej armii, którzy wspierają rebeliantów. Kigali zaprzecza zaangażowaniu w konflikt wewnętrzny w DR Konga. Rwanda przekonuje, że sama jest zagrożona przez bojówki tworzone przez członków plemienia Hutu działające na terenie DR Konga.
Kongijski rząd twierdzi, że jak dotąd w związku z ofensywą M23 śmierć poniosło co najmniej 7 tysięcy osób. DR Konga domaga się interwencji społeczności międzynarodowej. W poniedziałek pojawiła się informacja, że władze Konga i przedstawiciele organizacji M23 wysłali delegacje na rozmowy pokojowe, które odbędą się we wtorek w Angoli.