Decyzja o wydaleniu z kraju ambasadora Ebrahima Rasoola to jeden z efektów pogarszających się stosunków między USA a RPA – krajem, któremu Stany Zjednoczone obcięły wsparcie finansowe.
USA: Ambasador RPA Ebrahim Rasool nie jest już u nas mile widziany
„Ambasador Republiki Południowej Afryki w Stanach Zjednoczonych nie jest już mile widziany w naszym wielkim kraju” – stwierdził we wpisie opublikowanym w serwisie X Marco Rubio, sekretarz stanu USA. Jak podkreślił polityk, Rasool „nienawidzi Ameryki i prezydenta Trumpa”.
Władze Republiki Południowej Afryki odniosły się do decyzji Stanów Zjednoczonych, zaznaczając, że dążą do utrzymania „wzajemnie korzystnych relacji”. Podkreśliły również, że zamierzają wyjaśnić sprawę „na drodze dyplomatycznej”.
Departament Stanu USA potwierdził, że ambasador Rasool musi opuścić Stany Zjednoczone do 21 marca.
Czytaj więcej
Donald Trump skierował zaskakujący apel do rolników mieszkających w Republice Południowej Afryki. Prezydent USA zachęcił ich do migracji do Stanów...
Według doniesień serwisu Semafor, Rasool w ostatnim czasie – konkretnie od od momentu objęcia urzędu przez Donalda Trumpa w styczniu – miał problemy z umówieniem standardowych spotkań z przedstawicielami Departamentu Stanu oraz kluczowymi politykami Partii Republikańskiej.
Były ambasador USA w RPA, Patrick Gaspard, ocenił sytuację jednoznacznie. - Relacje między USA a Republiką Południowej Afryki osiągnęły najniższy poziom. Stawka jest zbyt wysoka, by nie podjąć prób naprawy tego partnerstwa - stwierdził.
Pogorszenie relacji USA-RPA. Dlaczego wydalono ambasadora?
Jak zauważa agencja Reutera, relacje między USA a RPA uległy pogorszeniu, odkąd Donald Trump ograniczył pomoc finansową USA dla tego kraju. Powoływał się on na dezaprobatę dla polityki gruntowej RPA oraz na sprawę ludobójstwa przeciwko sojusznikowi Waszyngtonu, Izraelowi, toczącą się na wniosek RPA przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. Trump stwierdził też – nie przedstawiając na to dowodów – że „RPA konfiskuje ziemię” oraz że „pewne klasy ludzi” są „bardzo źle” traktowane.
Czytaj więcej
Urzędnicy z RPA odparli w piątek zarzuty USA, że rosyjski statek odebrał broń z bazy morskiej w pobliżu Kapsztadu pod koniec ubiegłego roku, co - j...
Urodzony w RPA miliarder Elon Musk, będący jednym z najbliższych współpracowników Trumpa, podkreślał zaś, że biali mieszkańcy kraju padli ofiarą „rasistowskich praw własności”.