Reklama

Poważne oskarżenia USA pod adresem Iranu. Chodzi o wybory prezydenckie

USA oskarżyły Iran o przeprowadzenie cyberataków wymierzonych w sztaby obydwojga kandydatów na prezydenta USA oraz o prowadzenie operacji wymierzonych w amerykańską opinię publiczną, których celem jest podsycanie sporów.

Publikacja: 20.08.2024 05:50

Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Jeenah Moon

arb

„Zaobserwowaliśmy coraz agresywniejszą działalność Iranu w czasie trwającego cyklu wyborczego” - głosi wspólne oświadczenie FBI, Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego oraz Agencji Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury, która nadzoruje ochronę rządowych systemów informatycznych.

Oświadczenie potwierdza pojawiające się już wcześniej oskarżenia pod adresem Iranu, o włamanie się na stronę internetową sztabu wyborczego Donalda Trumpa, co doprowadziło do wszczęcia postępowania przez FBI.

Sam Trump zapewnił, że włamanie umożliwiło Iranowi zdobycie „jedynie informacji, które są publicznie dostępne”.

Amerykański wywiad oskarża Iran, Iran odrzuca oskarżenia o wpływanie na wybory w Stanach Zjednoczonych

Z wydanego teraz oświadczenia amerykańskich służb wynika, że Iran dokonywał cyberataków także na sztab wyborczy Kamali Harris, wiceprezydent USA, która na trwającej właśnie konwencja Partii Demokratycznej w Chicago, zostanie oficjalnie wskazana jako kandydatka tej partii na prezydenta.

Czytaj więcej

Kamala Harris dziękuje Joe Bidenowi za "historyczne przywództwo"
Reklama
Reklama

Irańskie przedstawicielstwo przy ONZ (USA i Iran nie utrzymują relacji dyplomatycznych, dlatego w Stanach Zjednoczonych nie ma ambasady Iranu - red.) wydało oświadczenie, w którym nazywa oskarżenia „bezpodstawnymi” i nieopartymi na żadnych dowodach. „Jak wcześniej ogłaszaliśmy, Islamska Republika Iranu nie ma żadnych intencji, ani motywu, by mieszać się w wybory prezydenckie w USA" - czytamy w oświadczeniu.

Wywiad USA: Agenci Iranu szukają dostępu do osób związanych ze sztabami wyborczymi Donalda Trumpa i Kamali Harris

Tymczasem z oświadczenia wydanego przez amerykańskie służby wynika, że Iran prowadzi nie tylko cyberataki, ale też operacje informacyjne, których celem jest wywieranie wpływu na amerykańską opinię publiczną tak, by pogłębiać istniejące w USA podziały i zaogniać konflikty wewnętrzne.

W oświadczeniu pojawia się też wzmianka o cyberataku wymierzonym w sztab wyborczy Trumpa, który „wywiad przypisuje Iranowi”.

Amerykański wywiad przekonuje też, że irańscy agenci „szukali dostępu do osób mających bezpośredni kontakt ze sztabami wyborczymi” obojga kandydatów na prezydenta USA.

Działania te – jak czytamy – mają na celu „wpływ na proces wyborczy” w Stanach Zjednoczonych.

Dyplomacja
USA mają na celowniku kolejnego przedstawiciela władz Wenezueli
Dyplomacja
Biały Dom nie wyklucza opcji militarnej w sprawie Grenlandii
Dyplomacja
Wenezuela ugina się przed Donaldem Trumpem. Warta miliardy ropa popłynie do USA
Dyplomacja
Wspólne oświadczenie w sprawie Grenlandii. Jest też podpis Donalda Tuska
Dyplomacja
16 ofiar protestów w Iranie. Ajatollah: Nie ulegniemy wrogowi. Prezydent uspokaja
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama