Kamala Harris krytykuje Izrael. "Ludzie w Gazie głodują. Warunki są nieludzkie" (WIDEO)

Wiceprezydent USA, Kamala Harris, wezwała do natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy.

Publikacja: 04.03.2024 05:31

Kamala Harris wygłasza przemówienie w Selmie

Kamala Harris wygłasza przemówienie w Selmie

Foto: AFP

Harris przemawiała na moście Edmunda Pettusa, w Selmie, w Alabamie, w 59. rocznicę „krwawej niedzieli” czyli brutalnej interwencji policji wobec uczestników pokojowego marszu domagających się równych praw w USA dla ludzi wszystkich ras.

Wiceprezydent USA, Kamala Harris, z apelem do władz Izraela. „Żadnych wymówek”

W swoim przemówieniu wiceprezydent USA wezwała do natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy, gdzie od 7 października, czyli od dnia ataku Hamasu na Izrael, trwają działania odwetowe Izraela. Harris zaapelowała też do Hamasu, aby ten przyjął warunki wynegocjowanego zawieszenia broni i uwolnił wszystkich zakładników wziętych w Izraelu 7 października, w zamian za 6-tygodniową przerwę w walkach.

Harris dużą część swojej wypowiedzi poświęciła Izraelowi — i była to najostrzejsza, jak dotąd, publiczna krytyka Izraela ze strony wysokiego rangą przedstawiciela administracji Joe Bidena.

- Ludzie w Gazie głodują. Warunki są nieludzkie, a nasze człowieczeństwo zmusza nas do działania — powiedziała Harris.

- Izraelski rząd musi zrobić więcej, by znacząco zwiększyć napływ pomocy. Żadnych wymówek — dodała.

Słowa Harris odzwierciedlają rosnącą w administracji Joe Bidena frustrację w związku ze sposobem, w jaki Izrael prowadzi działania zbrojne w Strefie Gazy. Wspieranie Izraela staje się dla Bidena kosztowne politycznie — ponieważ część lewicowych wyborców Partii Demokratycznej uważa, że wobec dużej liczby ofiar cywilnych w Strefie Gazy Waszyngton powinien wstrzymać wsparcie dla Tel Awiwu.

Czytaj więcej

Rozejm w Strefie Gazy do poniedziałku? Joe Biden na to liczy

Harris oświadczyła, że Izrael musi otworzyć nowe przejścia na granicy ze Strefą Gazy i nie może nakładać „niepotrzebnych ograniczeń” na napływ pomocy humanitarnej do enklawy, a także musi chronić pracowników organizacji pomocowych i członków konwojów z pomocą humanitarną oraz zadbać o takie warunki w Strefie Gazy, by „więcej jedzenia, wody i paliwa docierało do potrzebujących”.

Kamala Harris żąda od Hamasu uwolnienia izraelskich zakładników

W sobotę USA zorganizowały pierwszy powietrzny zrzut pomocy humanitarnej w Strefie Gazy. W poniedziałek Harris ma spotkać się z członkiem gabinetu wojennego Beniamina Netanjahu, Bennim Gancem, któremu ma przekazać oczekiwania USA jeśli chodzi o dostawy pomocy humanitarnej dla cywilów w enklawie.

Doprowadźmy do zawieszenia broni. Niech zakładnicy wrócą do swoich rodzin. I zapewnijmy natychmiastową pomoc mieszkańcom Gazy

Kamala Harris, wiceprezydent USA

Izrael zbojkotował niedzielne rozmowy ws. zawieszenia broni w Strefie Gazy, które toczą się w Kairze, po tym jak Hamas nie dostarczył Izraelowi listy z nazwiskami wszystkich zakładników, którzy nadal żyją i przebywają na terenie enklawy.

- Hamas twierdzi, że chce zawieszenia broni. Cóż, umowa jest na stole. I, jak mówiliśmy, Hamas musi się na nią zgodzić - mówiła w Selmie Harris. - Doprowadźmy do zawieszenia broni. Niech zakładnicy wrócą do swoich rodzin. I zapewnijmy natychmiastową pomoc mieszkańcom Gazy — dodała.

Harris przemawiała na moście Edmunda Pettusa, w Selmie, w Alabamie, w 59. rocznicę „krwawej niedzieli” czyli brutalnej interwencji policji wobec uczestników pokojowego marszu domagających się równych praw w USA dla ludzi wszystkich ras.

Wiceprezydent USA, Kamala Harris, z apelem do władz Izraela. „Żadnych wymówek”

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Andrzej Duda mówi o broni atomowej w Polsce. Jest reakcja Rosji
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Dyplomacja
Najstarszy król świata ogranicza aktywność. Zachorował na wakacjach, nie chce abdykować
Dyplomacja
Premier urażony słowami Bidena. Chodzi o wujka, który "mógł zostać zjedzony"
Dyplomacja
USA chcą nałożyć sankcje na izraelski batalion. Jest reakcja Beniamina Netanjahu
Dyplomacja
Palestyna nadal nie będzie uznana przez ONZ. Sprzeciwia się jedno państwo